Reklama

Czy blockchain jest technologią przyszłych ubezpieczeń?
środa, 03 lipca 2019 08:47

Dziś spotykamy się z Dorotą Zimnoch, Chief Commercial Officer Blocksure i międzynarodową ekspertką branży fintech i insurtech, aby dowiedzieć się, od strony praktycznej, więcej o zastosowaniu blockchain w branży ubezpieczeniowej.

Ireneusz Łuszczewski: – Blockchain to technologia, która przynosi wymierne korzyści i rozwiązuje prawdziwe problemy biznesowe. Dzieje się tak dzięki unikalnym cechom technologii rozproszonej, jak decentralizacja, niezmienność, przejrzystość, trwałość czy bezpieczeństwo. Gdzie możliwe są te wymierne korzyści?
Dorota Zimnoch:
– Dla branży ubezpieczeń to szansa na poprawę efektywności całego łańcucha wartości od ubezpieczycieli, przez sieci agencyjne, brokerów i, co moim zdaniem najważniejsze, ich klientów.
Blockchain przekłada się bowiem na szybsze transakcje przy niższych kosztach. Dane są wprowadzane tylko raz, a systemy ubezpieczycieli i brokerów są automatycznie aktualizowane, więc nie ma centralnego punktu, który może się stać na przykład celem ataku cybernetycznego. Jest jeden wspólny zapis zdarzeń, jedna wersja prawdy. Użytkownicy uzyskują również większą kontrolę nad informacjami i transakcjami, zapewniając jednocześnie większą integralność ich przetwarzania.

Wielu twierdzi, że blockchain jest technologią poszukującą problemu. Czy słusznie?
– Spotkałam się także z takimi opiniami wtedy, gdy dyskusja na poziomie zarządu zaczynała się od technologii. Tymczasem to, od czego należy zacząć, to wyzwania biznesowe. Blockchain to potężna technologia, ale nie jest panaceum na każdy problem. W oparciu o wspomniane wcześniej korzyści możemy znaleźć wiele przypadków biznesowych, w których możemy ją zastosować.

Bardzo proszę o takie konkretne przypadki.

– Przetwarzanie procesów, choć się to na przestrzeni lat poprawiło, wciąż jest kosztowne i pracochłonne (np. przesyłanie i uzgadnianie dokumentów, wprowadzanie danych, rozliczanie roszczeń, uzgadnianie kont). Szacuje się, że 30–60% składek klientów jest pochłanianych przez koszty dystrybucji i przetwarzania. Blockchain może to rozwiązać.

Technologia blockchain jest znana od ponad 10 lat, przyciąga wiele inwestycji, ale trudno jest znaleźć udane wdrożenia na masową skalę szczególnie w ubezpieczeniach, które w zakresie postępu technologicznego są niestety dość znacznie za bankowością.

– Dlatego się właśnie spotykamy (śmiech). Bo chętnie opowiem o kilku przykładach.
Zacznę od Blocksure. Współpracując z ubezpieczycielem i brokerem, uruchomiliśmy w Wielkiej Brytanii Blocksure OS, platformę ubezpieczeniową opartą na blockchain, która rozwiązuje problem nieefektywności i niskiego poziomu usług oferowanych klientom ubezpieczeniowym. Platforma jest zintegrowana z systemami wszystkich uczestniczących podmiotów i działa w czasie rzeczywistym, dzięki czemu wszyscy w sieci mają tę samą informację w tym samym czasie – od klientów i brokerów po ubezpieczycieli.
Porównując to z bieżącym procesem, gdzie często istnieje poważny rozdźwięk między zakupem polisy, jej administracją a likwidacją szkody. Dziś technologia umożliwia dostarczenie rozwiązań znacznie prostszych i przejrzystszych dla klienta. Dzięki tym rozwiązaniom klienci mogą natychmiast zaktualizować swoje dane, poprosić o wycenę, zapłacić za polisę, pobrać dokumenty i złożyć wniosek – wszystko w tej samej aplikacji. Dane są wprowadzane tylko raz, a większość przetwarzania jest zautomatyzowana i w czasie rzeczywistym.

Taki proces znacznie bardziej przypomina doświadczenie korzystania z Amazon niż z tradycyjnego serwisu ubezpieczeń. Może inne przykłady?
– W Wielkiej Brytanii istnieje firma o nazwie BuzzVault, która oferuje ubezpieczenie majątkowe na platformie blockchain. Dzięki mocy technologii firma ta oferuje personalizowane rozwiązania, np. precyzyjne określenie, co jest ubezpieczone i na jaki czas. Jeżeli w czasie trwania polisy wymienię telewizor, aktualizuję dane, nie ponosząc ryzyka, że gdy telewizor zostanie skradziony, nie otrzymam odszkodowania.
Innym przykładem jest firma VouchForMe, która oferuje nowy sposób szacowania ryzyka, wykorzystując potencjał sieci społecznościowych. Uważa ona bowiem, że rodzina i przyjaciele mogą ocenić ryzyko o wiele skuteczniej niż statystyki i dane historyczne, na których opierają się tradycjonalni ubezpieczyciele. Lepsza ocena ryzyka przekłada się na niższe koszty ubezpieczenia, co jest znaczącym benefitem dla klientów.
Dzięki efektywności, jaką oferuje blockchain, ubezpieczyciele mają szansę zaoferować klientom mikroubezpieczenia i tzw. ubezpieczenia parametryczne.
Jednym z przykładów jest rozwiązanie zbudowane przez Etherisc, Oxfam i AON, oferujące parametryczne ubezpieczenie upraw na Sri Lance. Rozwiązanie to wykorzystuje dane pogodowe do oceny ryzyka i szacowania strat. Jeżeli okaże się, że na jakimś terenie zarejestrowano suszę, powódź czy nawałnicę, ubezpieczenie jest automatycznie wypłacane, na podstawie wcześniej uzgodnionych parametrów.  
Technologia blockchain stwarza również możliwości współpracy pomiędzy branżami. Na przykład właściciel marki Louis Vuitton ogłosił niedawno, że przygotowują się do uruchomienia platformy blockchain, która pozwoli potwierdzić autentyczność ich dóbr luksusowych. Możliwość poświadczenia pochodzenia danego przedmiotu i jego oryginalności bezpośrednio przyczyni się do oceny ryzyka i ubezpieczenia takich towarów.

Wydaje się, że technologia blockchain jest dużą szansą dla łańcucha dostaw?
– Istotnie. IBM współpracuje w Stanach Zjednoczonych z siecią Wal-Mart w zakresie rejestrowania łańcucha dostaw żywności. Wyobraźmy sobie, że klient twierdzi, iż zatruł się awokado z tego sklepu. Dziś dotarcie do źródła problemu może zająć tygodnie. Tymczasem przy użyciu blockchain już w ciągu kilku minut, a nie dni, sklep może zidentyfikować, skąd dotarł wadliwy towar. I zamiast wycofywać  wszystkie owoce awokado ze sprzedaży, co przełożyłoby się na ogromne straty, usunie tylko wadliwą partię. Taka informacja będzie też cenna dla ubezpieczycieli w przypadku roszczeń.

Kluczowi ubezpieczyciele w Wielkiej Brytanii powołali konsorcjum B3i, którego celem było zbudowanie standardów i wspólnej platformy blockchain. Czy to funkcjonuje?
– Wartość konsorcjum jest duża, gdy chodzi o określenie największych problemów branży i ustalenie stanowiska, jak te problemy rozwiązać. To też platforma do edukacji i wymiany informacji. Jednak w przypadku wdrożenia konkretnych rozwiązań taka skala okazała się zbyt wielka. Wyzwaniem stało się znalezienie konsensusu pomiędzy uczestniczącymi podmiotami, w których każdy skupiał się na własnych interesach.
W Blocksure zrozumieliśmy, że tego procesu uzgodnienia interesów biznesowych blockchain nie zmieni. Jako firma technologiczna skupiliśmy się zatem na zbudowaniu platformy, która integruje proces dla wszystkich uczestniczących stron, znacznie upraszczając procesy back office, np. uzgadnianie ksiąg, rozliczenia finansowe, przetwarzanie płatności, uaktualnianie i archiwizacja dokumentów polisy. Jesteśmy podmiotem neutralnym, co pomaga zdobyć zaufanie branży. W ten sposób brokerzy i ubezpieczyciele mogą skoncentrować się na obsłudze swoich klientów i zdobywaniu biznesu. Ubezpieczyciele koncentrują się na zarządzaniu ryzykiem i zarządzaniu kapitałem. Korzyści z platformy ma cały łańcuch dostaw.

Kiedy więc zobaczymy takie rozwiązania w użyciu na polskim rynku?
– Po latach mówienia o technologii blockchain teraz jest czas wdrożeń. Wydawać się może, że temat jakby ucichł, a technologia się nie sprawdziła. Nie dajmy się zmylić. Spodziewam się, że w miesiącach, a nie latach, rozwiązania zaczną się pojawiać na rynku. Najpierw będą to pojedyncze produkty i usługi, które z czasem nabiorą skali, aby wreszcie osiągnąć pełną dojrzałość. Ma to swoje uzasadnienie. Mając do czynienia z innowacją i nową, rewolucyjną technologią, rozsądne jest zacząć od mniejszej skali.
Uruchomiliśmy nasze rozwiązanie z sukcesem w Wielkiej Brytanii, a teraz wprowadzamy je na polski rynek, który dzięki skali i modelowi dystrybucji może w znacznym stopniu skorzystać z tej technologii. Widzimy duże zainteresowanie na rynku, bo branża szuka oszczędności kosztów i sposobów na poprawę jakości usług.

Czy to znaczy, że wkrótce spotkamy się, aby porozmawiać o ciekawych usługach blockchain w ubezpieczeniach w Polsce?
– Z przyjemnością.

Dziękuję za rozmowę.
Ireneusz Łuszczewski


 

PTE PZU: Marek Sakowski nowym prezesem

Marcin Żółtek zrezygnował z funkcji prezesa Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego PZU. Zastąpi go Marek Sakowski.

Jak czytamy w informacji...


czytaj dalej

PIU: Piotr Wrzesiński wśród europejskich ekspertów do spraw emerytur

Piotr Wrzesiński, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń PIU, został wybrany do Grupy Ekspertów ds. paneuropejskiego produktu emerytalnego (PEPP) w...


czytaj dalej

Sri Lanka: Nowoczesne ubezpieczenie dla biednego rolnictwa

Aon zawiązał partnerstwo z organizacją walczącą z biedą i głodem Oxfam oraz insurtechowym start-upem Etherisc, w celu uruchomienia platformy...


czytaj dalej

RPA: Ubezpieczyciel otwiera bank

Południowoafrykański ubezpieczyciel Discovery potrzebował 1,5 mln roboczogodzin w ciągu czterech lat, aby zbudować bank. Rzuca on wyzwanie...


czytaj dalej

UNIQA: Kliencki zwrot w zarządzie



Adam Łoziak
Daniela Sotirovic
fot.: Weronika Lucjan

Od lipca 2019 r. zaczęła obowiązywać nowa struktura organizacyjna towarzystw ubezpieczeniowych...


czytaj dalej

Ubea.pl: W czerwcu najtaniej w YCD, Link4 i Benefii

Czerwcowy barometr cenowy dotyczący obowiązkowych polis OC przyniósł kolejne obniżki stawek. Według kalkulacji porównywarki internetowej Ubea.pl...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook