Reklama

Pamiętaj, kogo karmić
wtorek, 22 stycznia 2019 10:17

Gdy odwiedzałam mojego umierającego tatę, zawsze pytałam „Jak się czujesz?”. A on z uśmiechem odpowiadał „Świetnie!”. I nie było w tym kurtuazji, fałszu ani robienia dobrej miny do złej gry. On taki już był. Na jakimś poziomie on naprawdę czuł się świetnie, był spełnionym człowiekiem. A może to były dobrze dobrane leki...?

Chociaż nie, tata całe życie powtarzał, żeby niezależnie od tego, co się dzieje, zawsze mieć uśmiech na twarzy i pierś wypiętą do przodu. Mówił, że właśnie dzięki temu nieraz przeżył podczas wojny, choć mógł umrzeć. Ratował go ten szczery uśmiech w absurdalnie złych okolicznościach, zdawałoby się beznadziejnych.

Ponoć będąc w areszcie pisał wypracowania za uczących się strażników, zdobywając ich sympatię i papierosy (ważna więzienna waluta).

I w moich najgorszych życiowych momentach kazał mi podnosić głowę do góry, uśmiechać się i iść dalej. „Idź do fryzjera, zrób coś dla siebie. Nie bądź ofiarą. Uśmiechnij się!”. A ja się złościłam, że mnie nie rozumie, a mi źle i smutno.

Ale potem, gdy słyszałam to szczere „Świetnie!” od umierającego człowieka, to mogłam już czuć tylko podziw i chęć, by potrafić robić tak samo. By umieć czuć się świetnie, bo przecież żyję. Bo przecież tyle dobrego w życiu mnie spotkało. „Ja to wielki szczęściarz jestem”, mawiał tata.

W ramach noworocznych postanowień postanowiłam co miesiąc sięgać po książkę autora, którego nie znam. I tak, korzystając z promocji na elektroniczne wydania książek nagrodzonych w różnych światowych i polskich konkursach, trafiłam na Ścieżki północy australijskiego pisarza Richarda Flanagana. Książka otrzymała w jednym z poprzednich lat prestiżową nagrodę Bookera za najlepszą powieść anglojęzyczną. I tak oto, przez splot przypadku i noworocznych postanowień, trafiłam na budowę birmańskiej Kolei Śmierci, powstałej morderczym wysiłkiem jeńców wojennych podczas II wojny światowej. Lektura może mało pokrzepiająca, ale jakże aktualna, pokazująca zwykłość przeplatającą się z heroizmem, okrucieństwo z altruizmem. Z jednej strony dzielenie się ostatnią resztą żywności z umierającym towarzyszem broni, z drugiej nieludzkie traktowanie człowieka przez człowieka.

Jacy jesteśmy my, ludzie – dobrzy, źli czy zawieszeni gdzieś pomiędzy? Zastanawiam się, myśląc o tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i jej powiązaniu z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, ogromnym dziełem zwykłego (lub niezwykłego) ludzkiego dobra, nakierowanego na pomoc najsłabszym i ratowanie życia. I tak obok siebie znowu sąsiaduje życie i śmierć, a człowiek pokazuje swoją niejednoznaczną naturę.

Bardzo ważne jest, jaką każdy z nas zajmie pozycję w tej wiecznej batalii. Oprócz skrajnych sytuacji, takich jak wojna czy morderstwo, jest szereg codziennych mikrozmagań, podczas których możemy podążać za różnymi stronami własnej ludzkiej natury. Jak w tej przypowieści o dwóch wilkach:

Stary człowiek uczył swojego wnuka o życiu. Powiedział do chłopca:
– W moim wnętrzu toczy się walka. To jest straszna walka, toczona pomiędzy dwoma wilkami.
Starzec zrobił pauzę, by zaczerpnąć tchu, lecz po chwili kontynuował z poważną miną:
– Jeden z wilków jest zły. On jest gniewem, zazdrością, smutkiem, żalem, chciwością, pychą, użalaniem się nad sobą, poczuciem winy i niższości, kłamstwem, fałszywą dumą, pragnieniem dominacji i ego.
– Drugi wilk jest dobry – starzec rozpromienił się. – On jest radością, pokojem, miłością, nadzieją, pokorą, uprzejmością, dobrocią, hojnością, prawdą, współczuciem i wiarą.
– Taka sama walka toczy się w tobie – podsumował starzec – i wewnątrz każdego innego człowieka.
Wnuk zastanowił się przez chwilę, a potem zapytał dziadka:
– Który wilk wygra?
– Ten, którego nakarmisz – padła odpowiedź.


Dlatego w tych codziennych mikrosprawach i mikrodecyzjach starajmy się karmić naszego dobrego wilka i naprawdę o niego dbać.
Aleksandra E. Wysocka

 

Macif Życie: Mariusz Czajka członkiem zarządu ds. ryzyka

6 sierpnia Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) jednogłośnie wyraziła zgodę na powołanie Mariusza Czajki na stanowisko członka zarządu Macif Życie...


czytaj dalej

Ergo Hestia: Justyna Wajs zastąpiła Małgorzatę Makulską



Małgorzata Makulska
Justyna Wajs

Małgorzata Makulska, członek zarządu Ergo Hestii, po 27 latach zakończyła współpracę z ubezpieczycielem z powodów...


czytaj dalej

Rosja: Przyspieszenie testów samochodów bez kierowcy

Yandex, rosyjski odpowiednik Google, poinformował, że rozważa rozszerzenie swojej floty samoprowadzących się samochodów do 1000 w ciągu...


czytaj dalej

Zurich: Na ostatniej prostej procesu naprawy

Zurich Insurance Group spodziewa się przekroczyć wszystkie swoje cele finansowe na okres 2017–2019, wchodząc na ostatni etap trzyletniego okresu...


czytaj dalej

Leadenhall: Squarelife partnerem w dystrybucji Leadenhall Life

Leadenhall Polska nawiązał współpracę ze Squarelife Lebensversicherungs, ubezpieczycielem na życie z Lichtensteinu oferującym ubezpieczenia na...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Compensa TU na liście „Ones To Watch”

Compensa TU znalazła się na „Ones to Watch” – prestiżowej europejskiej liście najlepszych przedsiębiorstw z 33 europejskich krajów, opublikowanej...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook