Reklama

Na wagary
poniedziałek, 29 października 2018 09:57

Chodziliście na wagary? Ja przez większość swojej kariery szkolnej wybierałam raczej pierwszą ławkę i stuprocentową frekwencję. Krótki eksperyment z wagarami skończył się fatalnie. A może wcale nie tak fatalnie? Bo dzięki niemu właśnie nauczyłam się, że zdecydowanie lepiej jest mierzyć się z problemami niż przed nimi uciekać.

Co nie zmienia faktu, że pojawiają się takie momenty w życiu, kiedy potrzeba wagarów ze zdwojoną siłą powraca. Żeby choć na chwilę zostawić za sobą zobowiązania, terminy, listy zadań, wyprasowany żakiet i staranny makijaż. I, być może, takie wagary są wtedy niezbędne, żeby móc znowu zaangażować się na 100%. Inaczej dochodzi do rozdwojenia. Niby jesteśmy, gdzie jesteśmy, ale myśli wędrują w bardzo odległe rejony. Wydajność? 50%... Co najwyżej!

Wagary to nie urlop, który planujemy z wyprzedzeniem raz, a czasem kilka razy w roku. To coś spontanicznego, nie do przewidzenia. Jak w dowcipie o pracowniku, który dzwoni do szefa i mówi: „Nie mogę dziś przyjść do biura z powodu problemów ze wzrokiem”. Gdy zatroskany szef pyta, co dokładnie się dzieje, pracownik odpowiada: „Nie widzę dziś siebie w pracy!”.

Chęć wagarowania można tłumić, ale efekty bywają niebezpieczne. Albo zaczynamy działać na pół gwizdka – niby jesteśmy, a jednak nas nie ma. Albo zaczynamy chorować, żeby pójść na wagary zupełnie legalnie. Organizm niejako wymusza na nas oderwanie od bieżącej gonitwy. Jeśli wagarowania unikamy od wielu lat, to może nas dopaść nie katar, ale zawał albo udar.

Być może są to już przemijające problemy popadającej w pracoholizm generacji „X”. Millenialsi wydają się znacznie bardziej wyluzowani, mają słabszy etos pracy, a odpoczynek przychodzi im znacznie bardziej naturalnie niż ich spiętym i goniącym za sukcesem rodzicom. Ich trudności leżą gdzieś indziej – nie mogą przez dłuższy czas skupić uwagi, na serio się w coś zaangażować.
Wagary to przełamanie rutyny. Jeśli tęsknota za wagarami jest permanentna, to wniosek jest jasny – najwyższy czas coś zmienić w życiu, żeby stało się pełniejsze. Gdy w szkole miałam chęć na wagary, oznaczało to, że z czymś sobie nie radziłam. Potrzebowałam nowych umiejętności, zmiany podejścia, transformacji.

W dorosłym życiu impulsy do transformacji bywają brutalne – utrata pracy, ciężka choroba, porzucenie. Dopiero potężny wstrząs zmusza do tego, żeby opuścić bezpieczne koleinki codziennych przyzwyczajeń. A tak, jesteśmy może nieszczęśliwi, albo nie do końca szczęśliwi, ale za to bezpieczni. W krótkim terminie może to być użyteczna strategia, ale w długim? Zdecydowanie nie. Bo życie jest jedno, a przeżywanie go bezrefleksyjnie i na autopilocie jest czymś więcej niż marnotrawstwem. Jest okradaniem siebie samego z tego, co najcenniejsze – z czasu.

Wagary to wciśnięcie na moment przycisku pauzy. Chwila na refleksję, czy idę w dobrym kierunku? Czy dokonuję mądrych wyborów? Czy żyję tak, jak chcę żyć? Dlatego od czasu do czasu dajmy sobie prawo do krótkich wagarów. I wykorzystajmy je jak najlepiej.
Aleksandra E. Wysocka

 

Rynek ubezpieczeń: Wiener TU zamiast Gothaer TU

Po prawie siedmiu latach z polskiego rynku ubezpieczeń znika marka Gothaer. Za kilka tygodni przejęte przez Vienna Insurance Group towarzystwo...


czytaj dalej

Aviva TUnŻ: Mariusz Grendowicz przewodniczącym rady nadzorczej

Mariusz Grendowicz został powołany na przewodniczącego rady nadzorczej Aviva TUnŻ. To pierwszy niezależny członek RN firmy w Polsce, który objął...


czytaj dalej

WTW: Padły nowe rekordy inwestycji w insurtech

Inwestujący w insurtech na całym świecie w I kwartale 2019 r. wykonali największą liczbę transakcji, największą liczbę transakcji w sektorze...


czytaj dalej

Generali: Kwartał wzrostów

Pierwsze trzy miesiące obecnego roku były udane dla Generali. Grupa zanotowała wysokie wzrosty zysków i przypisu składki.

Przypis składki brutto...


czytaj dalej

PBUK: Nowela wymaga korekt

W ocenie Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK), wprowadzenie ściślejszych regulacji mogących ustabilizować działalność...


czytaj dalej

Digital Care: Ponad 6 tys. uszkodzeń smartfonów w trakcie majówki

Według statystyk firmy Digital Care, liczba uszkodzeń telefonów w trakcie tegorocznego długiego weekendu majowego była o ponad 30% wyższa niż w...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook