Reklama

Co skrywa UFG
poniedziałek, 08 października 2018 08:40

Kiedy pracowaliśmy w UFG, najbardziej nas bawiło, gdy ktoś kwitował, że robimy w urzędzie. Na szczęście już dziś chyba nikt – przynajmniej w naszej branży, tak o tej instytucji nie myśli. Ale potrzeba było jednak kilku lat, żeby od gwaranta ubezpieczeń (albo nawet ustawowego obowiązku przekazywania polis komunikacyjnych) stać się partnerem biznesowym wszystkich zakładów ubezpieczeń.

Dziś usługi oferowane przez Ośrodek Informacji UFG to skarbnica wiedzy o kliencie, pojeździe czy nawet całym rynku. Trzeba tylko umieć z tej wiedzy skorzystać.

Nic poza tym, czym sami zasilamy

Wypełnienie bazy ubezpieczeniami komunikacyjnymi od dłuższego czasu jest bliskie 100%. Oznacza to, że prawie każda polisa, szkoda i odszkodowanie są raportowane przez zakłady do Ośrodka Informacji. Przypomnijmy, dane dla OC gromadzone są od 2004, a AC – 2006 r. Liczby są imponujące, samych rekordów polisowych w bazie jest ponad 300 mln!

A jak jest z jakością? Również coraz lepiej. Należy pamiętać, że jakość danych w bazie zależy wyłącznie od higieny przekazywania danych przez zakłady. Dlatego tak istotnym czynnikiem jest takie ustawienie procesów, aby wyeliminować wszelkie pomyłki. Z utęsknieniem czekamy na CEPiK2.0, ale już dziś UFG udostępnia usługi pozwalające zweryfikować poprawność danych pojazdu. Wybierany jest tzw. golden record na podstawie dotychczasowej historii ubezpieczenia pojazdu. Może warto taką usługę wpleść w proces sprzedaży i zadbać również o poprawne dane po stronie towarzystwa, szczególnie podczas likwidacji szkody…


Jak ukryć szkodowość

Kreatywność osób, których po kilku wypadkach scoring szkodowy znacznie spada, nie zna granic. Wystarczy np. celowa literówka w nazwisku, aby usługi badające historię szkodową wykazywały brak danych. I owszem, system wykazuje brak polis w ostatnich latach (co wpływało niekorzystnie na taryfikację), ale również i 0 szkód! W wielu przypadkach był to sprawdzony sposób na tańsze ubezpieczenie.

Skąd takie zachowanie systemu? Dopóki dane nie będą w 100% poprawne, UFG nie może udostępnić danych wyłącznie po numerze PESEL. Zbyt wielu agentów niestety zaniedbuje rzetelne wprowadzanie danych; UFG lokalizuje przypadki, w których agent dla „ułatwienia” procesu wpisuje swój numer PESEL. A dane szkodowe?! Na popularnym oświadczeniu o kolizji drogowej nie ma w ogóle pola PESEL! Dlatego w usługach UFG wymagany jest zawsze zestaw: IMIĘ + NAZWISKO + PESEL, po którym następuje wyszukanie danych w bazie. No i właśnie to pozwalało wpływać na zafałszowanie odpowiedzi.

O ile można już podawać kilka wartości nazwisk (co przydaje się np. po zmianie nazwiska), o tyle ciężko walczyć z celowymi literówkami. Ale uwaga! Od pewnego czasu UFG zwraca w usługach uwagę na flagę: czy na danym numerze PESEL jest zarejestrowanych więcej polis lub szkód. To pozwala zakładom w tle badać tendencje poszczególnych klientów (oraz agentów!) do prawidłowego wypełniania formularzy.

Kara za brak polisy

W idealnym świecie można by zmatchować dane z CEPiK z danymi przesłanymi UFG i w ciągu kilku minut otrzymać rejestr nieubezpieczonych. Wysłanie „mandatu” do wszystkich wytypowanych skończyłoby się hejtem na wszystkich forach internetowych. Dlatego UFG taką listę o trochę bardziej zaawansowanych kryteriach przekazuje najpierw do zakładów, gdzie typowany nieubezpieczony miał ostatnią polisę, czy przypadkiem nie nastąpiła automatyczna prolongata. Następnie, w przypadku negatywnej odpowiedzi, do wszystkich pozostałych towarzystw.

Ciekawe, ile zakładów automatycznie analizuje te listy po pierwsze z systemem polisowym, a po drugie z komunikatami zwrotnymi UFG dotyczącymi zasilania? Do każdego przesłanego rekordu otrzymywana jest informacja o poprawności i zgodności danych. Może się okazać (a nawet często się okazuje), że pomimo wysłania rekordu do UFG, nie został on tam finalnie zapisany albo wymaga aktualizacji. To może być najczęstszą przyczyną braku poprawnych danych w UFG.

Jak kilka razy zarobić na szkodzie

Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której poszkodowany zaczyna chodzić po zakładach i próbować, w którym (a przecież w ubezpieczeniach dobrowolnych może mieć kilka aktywnych polis) otrzyma największe odszkodowanie. Już sama informacja o zgłoszeniu szkody w kilku miejscach może skutecznie zablokować takie wyłudzenie. Zdarzały się również przypadki likwidowania tej samej szkody z własnego AC oraz OC sprawcy, a teraz mamy jeszcze BLS…

Jedną z misji Funduszu jest przeciwdziałanie przestępczości ubezpieczeniowej. Dlatego też od niedawna baza jest gotowa do gromadzenia danych z innych grup ubezpieczeniowych niż komunikacyjne. W każdym przypadku istotne jest, aby dane do rejestru trafiły jak najszybciej. Polityka UFG jest następująca: lepiej przesłać niepełne dane, ale jak najszybciej, niż czekać na ich skompletowanie. Tym bardziej, że usługi zasilania działają już online i pozwalają na zapisywanie każdego rekordu z osobna. Można posłużyć się tutaj tymczasowo zaślepkami danych, np. technicznym numerem PESEL, aby przesyłane dane przeszły walidację. Należy jednak pamiętać, żeby w procesach projakościowych zadbać o uzupełnienie danych. Na szczęście UFG czuwa i w komunikatach zwrotnych lub w procesie wyjaśniania niezgodności przypomni nam o aktualizacji takich danych, aby finalnie znalazły się w bazie te poprawne.

Przyszłość Bonus Malus

Pomimo faktu, że z matematyką na maturze coraz gorzej, to jednak rośnie świadomość klientów (a może właśnie coraz bardziej głupieją), kiedy przy 70% zniżki na OC otrzymują większą kwotę do zapłaty niż w innym zakładzie, który określa ich zniżki na 50%. Brak spójnej polityki B/M prowadzi do licznych nieporozumień. O ile ktoś jest bezszkodowy od kilku lat, to spodziewa się poziomu 60%. Ale jakie zniżki mam po 1 szkodzie, i to parkingowej?!

Pojawiają się na rynku zakłady, które odchodzą od typowej tablicy Bonus Malus. Zaufanie do danych zgromadzonych w Funduszu pozwala na obsługę wyłącznie na ich podstawie, bez pytania klienta o jakiekolwiek zniżki, szkody w ostatnich latach, itp. Tym bardziej, że ocenę szkodowości (rozmiaru szkód) można już uzależnić nie tylko od kwoty wypłaconego odszkodowania, ale również od rodzaju polisy, z jakiej była likwidowana (np. AC – pełne, kradzież, elementy pojazdu), oraz flagi, czy szkoda była istotna (w zakresie elementów układu nośnego, hamulcowego lub kierowniczego pojazdu, mająca wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego).

Ale pamiętajmy o dwóch faktach: jadąc 20-letnim autem klasy średniej, możemy spowodować kosztowną szkodę poprzez wyłącznie zajechanie komuś drogi. Więc kwota odszkodowania kilkudziesięciu tysięcy na mojej polisie OC niekoniecznie świadczy o uszkodzeniach mojego pojazdu. Podobnie, uszkodzenie lusterka w nowym, sportowym aucie kwotowo może nas bardziej boleć niż wymiana połowy karoserii we wspomnianym wyżej klasyku.


Przemysław Czapliński
ekspert biznesowy ds. rozwiązań i produktów UFG
przemyslaw.czaplinski@aspartus.pl


Marcin Wójciuk
AI Product Leader
marcin.wojciuk@aspartus.pl


 

Z PZU do zarządu Alior Banku

17 października Katarzyna Sułkowska złożyła rezygnację z funkcji prezesa zarządu Alior Banku. Rada nadzorcza spółki przyjęła rezygnację i z tym...


czytaj dalej

MAK Ubezpieczenia: Robert Grabowski nowym członkiem zarządu

Robert Grabowski, dotychczasowy dyrektor Biura Ubezpieczeń na Życie i Osobowych MAK Ubezpieczenia, został członkiem zarządu firmy brokerskiej....


czytaj dalej

Unia Berneńska: Beatriz Reguero nową przewodniczącą

17 października w Paryżu odbyło się doroczne walne zgromadzenie Unii Berneńskiej. Gospodarzem spotkania, które zgromadziło ponad 300 dyrektorów...


czytaj dalej

Aon: Wrześniowe katastrofy najkosztowniejsze

Szkody spowodowane przez huragany, powodzie i trzęsienia ziemi sprawiły, że wrzesień był pod względem katastrof naturalnych najkosztowniejszym jak...


czytaj dalej

PIU: Wynik bancassurance najsłabszy od lat

17 października podczas pierwszego dnia X Kongresu Bancassurance Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) zaprezentowała podsumowanie wyników bankowego...


czytaj dalej

Consultia: Korekta rocznej prognozy

Przez 9 miesięcy tego roku Consultia zebrała 155,1 mln zł, o 15,1% więcej niż w analogicznym okresie 2017 r. (134,8 mln zł). Przychody...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook