Reklama

Smutna historia nieubezpieczonego wyświetlacza
poniedziałek, 02 lipca 2018 07:32

Jak się budzi potrzeba ubezpieczeniowa? Moja obudziła się w momencie uderzenia smartfona o burtę, w czasie kolizji z jachtem UNIQI podczas tegorocznych Żeglarskich Mistrzostw Polski Towarzystw Ubezpieczeniowych. Słysząc trzask pękającego szkła, przypomniałam sobie, że telefonu jednak nie ubezpieczyłam. I to był błąd. Fatalny błąd!

Żeby nie było, że nieodpowiedzialnie podchodzę do zarządzania ryzykiem. Stłuczony telefon był doskonale chroniony przed zalaniem i utopieniem, znajdując się w wodoszczelnym etui zawieszonym na szyi. A to dlatego, że jeden z poprzednich smartfonów utopiłam w jeziorze, fotografując łabędzie… Oczywiście tamten telefon też nie był ubezpieczony.

Żeglarskie Mistrzostwa ubezpieczał duży polski ubezpieczyciel na literę „P”, ubezpieczając praktycznie wszystko, z wyjątkiem smartfonów. Próby uruchomienia polisy odpowiedzialności cywilnej sternika nie podjęłam, ponieważ znajdowaliśmy się na jednej łódce, co (jak mi wytłumaczyli koledzy brokerzy) skończyłoby się odmową. Po drugie, lubię kolegę sternika i nie chcę mu szkodowości pompować. Pech. Cholerny pech.

Rozważałam już bardzo poważnie uruchomienie własnej polisy życiowej w firmie na „A”, ponieważ wraz z telefonem całkowicie utraciłam zdolność do pracy i doznałam bardzo poważnego uszczerbku. To oczywiście żart. Historia zakończyła się wizytą w serwisie Samsunga, wymianą wyświetlacza jeszcze tego samego dnia i opłatą „frajerskiego” – dla tych wszystkich, którzy się nie ubezpieczają.

Wnioski wyciągnęłam i postanowiłam stosowne ubezpieczenie wykupić. Najpierw zadzwoniłam do mojego agenta, pytając, czy nie mogę wykupić takiej polisy jako dodatku do ubezpieczenia mieszkania albo samodzielnego produktu. Nie mogę. Przeszłam więc do analizy oferty „dajrektowej”. Znalazłam całkiem ciekawą ofertę w serwisie Klikochron, obejmującą nie tylko wyświetlacz, ale również zalanie, kradzież, a nawet pożar. Asekurator: Allianz, ale niemiecki, nie polski. Zadałam sobie pytanie, czy chcę likwidować szkodę w niemieckim Allianzie z pośrednictwem niemieckiego agenta? Nein, danke.

Druga w kolejce była TU Europa z aplikacją Screenity. Tutaj ubezpieczony jest tylko wyświetlacz, ale za to składka trzy razy niższa… po wydatku na odtworzenie poprzedniego wyświetlacza, to był argument. Pobrałam więc aplikację i postępowałam zgodnie z instrukcjami sympatycznego lektora. W każdym razie się starałam, ponieważ lektor wciąż twierdził, że robię coś źle. W końcu zdjęcia zostały zaakceptowane przez aplikację, składka pobrana, a ja otrzymałam informację, że w ciągu 24h dostanę informację, czy telefon faktycznie nadaje się do ubezpieczenia.

Dumna z siebie wróciłam do innych spraw i jakie było moje zdziwienie, gdy dostałam maila o treści „z przykrością informujemy…”. Tak więc moja przygoda z ubezpieczeniem wyświetlacza jeszcze trwa. Rzecznik TU Europa twierdzi, że 80% odrzuceń wynika z faktu, że ludzie wykonują zdjęcia z palcami na ekranie. Czyżbym ja też była taka nierozważna? Spróbuję raz jeszcze, tym razem trzymając palce przy sobie. W każdym razie postanowiłam telefon ubezpieczyć za wszelką cenę, nawet jak świat będzie temu przeciwny…

I na końcu apel – kochani, ubezpieczajcie swoje wyświetlacze. I pomagajcie swoim klientom ubezpieczać ich wyświetlacze. No i uważajcie na siebie w te wakacje.
Aleksandra E. Wysocka

 

Vienna Life: Witold Czechowski członkiem zarządu ds. ryzyka

18 września Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) jednogłośnie wyraziła zgodę na powołanie Witolda Czechowskiego na stanowisko członka zarządu Vienna...


czytaj dalej

Saltus TUW: Robert Łoś zatwierdzony na stanowisku prezesa

18 września Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) jednogłośnie wyraziła zgodę na powołanie Roberta Łosia na stanowisko prezesa zarządu Saltus...


czytaj dalej

Australia: Klienci Allianz wprowadzeni w błąd

Australijski oddział niemieckiego ubezpieczyciela Allianz SE wprowadzał w błąd przy sprzedaży ubezpieczenia podróżnego, obiecując nieograniczoną...


czytaj dalej

Niemcy: Sabotaż cyfrowy w firmach produkcyjnych

2/3 niemieckich przedsiębiorstw produkcyjnych było obiektem ataków cyberprzestępców, które kosztowały przemysł największej gospodarki europejskiej...


czytaj dalej

Ubea.pl: Niski poziom sierpniowego barometru

Z barometru cenowego Ubea.pl, sporządzonego na postawie wszystkich kalkulacji wykonanych w sierpniu przez klientów porównywarki wynika, że w...


czytaj dalej

Effie Awards 2018: Silna reprezentacja ubezpieczeń

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR ogłosiło pierwsze nominacje do tegorocznej edycji konkursu Effie Awards Poland. Na liście...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook