Reklama

Zwolnij, żeby przyśpieszyć
poniedziałek, 23 kwietnia 2018 08:11

Uczeń spytał mistrza, ile powinien dziennie medytować. „Godzinę” – odpowiedział mistrz. „Ale mistrzu, a kiedy jestem naprawdę bardzo zajęty?” „To wtedy dwie godziny” – odpowiedział mistrz. Tę przypowieść zen warto sobie przypomnieć, kiedy presja kwartalnych celów, nowych przepisów, wdrażania innowacji i innych bieżących wyzwań przekroczy granicę normy.

Skąd masz wiedzieć, że normy są przekroczone? Symptomy przewlekłego stresu są różne. To mogą być problemy z zasypianiem, nadmierna irytacja, poczucie przytłoczenia lub braku perspektyw. Możesz się czuć jak ktoś wrzucony do ciemnej studni albo jak Syzyf wtaczający głaz pod górę.

Im więcej wyzwań, tym większa konieczność regeneracji. Pod wpływem hormonów stresu nasz iloraz inteligencji spada gwałtownie, a twórcze myślenie praktycznie zanika. Zamieniamy się w oszalałego konia dorożkarskiego, który pędzi przed siebie z klapkami na oczach, aż padnie albo się z czymś zderzy.

Część mózgu odpowiedzialna za myślenie twórcze i analityczne jest ewolucyjnie najmłodsza, ale zarazem najbardziej kosztowna energetycznie dla organizmu. W sytuacjach interpretowanych przez nasze systemy ostrzegania jako zagrażające, funkcje bardziej energochłonne są zwyczajnie odcinane od dostępu energii, żebyśmy mogli skupić się na „ratowaniu życia” – walce lub ucieczce. To był naprawdę świetny mechanizm w czasach, gdy praktycznie codziennie gonił nas rozwścieczony mamut… Niestety sprawdza się znacznie gorzej, gdy wyzwania wymagają namysłu i elastyczności.

Jak odzyskać dostęp do swojego intelektu? Skorzystać z rady mistrza zen i zatrzymać się. Wziąć głęboki oddech. Albo kilka oddechów. Im większa presja pośpiechu, tym większa korzyść z zatrzymania się. Jak to możesz zrobić?

Zmęcz się

Basen, bieganie, rower, długi spacer z psem, wizyta w siłowni, ulubiona gra zespołowa – ulubiona aktywność fizyczna pozwala oderwać myśli od bieżących spraw i poradzić sobie z hormonami stresu we krwi w sposób konstruktywny i dobry dla zdrowia. Im bardziej stresujący okres w pracy, tym mniej możesz pozwolić sobie na przykucie do biurka lub pęd ze spotkania na spotkanie.

Wyśpij się

Sen jest czasem, gdy mózg może uporządkować dane z całego dnia i „przeprocesować” trudności, na które natrafił. Jeśli liczba godzin snu jest niewystarczająca, to coraz trudniej znajdować nowe rozwiązania. Sprawdź, czy uda ci się wpisać w plan dnia dwudziestominutową drzemkę po pracy. Dla wielu osób to tyle, co dodatkowe 1,5 godziny snu w nocy i znacznie lepsza energia psychiczna pod koniec dnia.

Wprowadzaj nowe dane do systemu

Żeby móc myśleć kreatywnie i nieszablonowo, potrzebujesz regularnego dopływu nowych inspiracji i pomysłów. Co najmniej kwadrans dziennie czytaj prasę i literaturę branżową. Zamiast buszować bez sensu po odmętach Facebooka, śledź ciekawe artykuły i dyskusje dotyczące twojej dziedziny lub innych tematów. Temat jest mniej istotny niż jakość informacji. Edward de Bono, specjalista od technik twórczego myślenia, rekomenduje poznawanie innych dziedzin jako źródło inspiracji do wprowadzania nowych rozwiązań do własnej pracy. Możesz czytać o fizyce kwantowej czy historii Cesarstwa Rzymskiego, a potem zastanawiać się, jak to zastosować w ubezpieczeniach. Miej umysł nastawiony na wyłapywanie ciekawych idei, które mogą ci się przydać. Rozmawiaj z ludźmi, których cenisz i którzy dają ci inspirację.

Stawiaj pytania i dawaj sobie czas na szukanie rozwiązań

Nasze mózgi są instrumentami poszukującymi odpowiedzi. Gdy dostaną pytanie, odczuwają dyskomfort, dopóki nie znajdą rozwiązania, choćby tymczasowego. Dlatego zapisuj pytania, z którymi się aktualnie zmagasz, a twój mózg będzie pracował nad rozwiązaniami nie tylko wtedy, gdy świadomie się tym zajmiesz, ale cały czas, również podczas snu czy innych zajęć, teoretycznie zupełnie niezwiązanych z problemem, nad którym się głowisz.

Wszystkie te metody doskonale się komponują ze sobą. Masz problem? Sformułuj go precyzyjnie w formie pytania („Jak zrobić/osiągnąć/zmienić X”). Porozmawiaj z kimś inspirującym. Poczytaj coś ciekawego. Potem się zmęcz. Potem się wyśpij. A rozwiązanie z dużym prawdopodobieństwem „samo” się pojawi.
Aleksandra E. Wysocka
aleksandra.wysocka@gu.com.pl

 

Vienna Life: Witold Czechowski członkiem zarządu ds. ryzyka

18 września Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) jednogłośnie wyraziła zgodę na powołanie Witolda Czechowskiego na stanowisko członka zarządu Vienna...


czytaj dalej

Saltus TUW: Robert Łoś zatwierdzony na stanowisku prezesa

18 września Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) jednogłośnie wyraziła zgodę na powołanie Roberta Łosia na stanowisko prezesa zarządu Saltus...


czytaj dalej

Australia: Klienci Allianz wprowadzeni w błąd

Australijski oddział niemieckiego ubezpieczyciela Allianz SE wprowadzał w błąd przy sprzedaży ubezpieczenia podróżnego, obiecując nieograniczoną...


czytaj dalej

Niemcy: Sabotaż cyfrowy w firmach produkcyjnych

2/3 niemieckich przedsiębiorstw produkcyjnych było obiektem ataków cyberprzestępców, które kosztowały przemysł największej gospodarki europejskiej...


czytaj dalej

Ubea.pl: Niski poziom sierpniowego barometru

Z barometru cenowego Ubea.pl, sporządzonego na postawie wszystkich kalkulacji wykonanych w sierpniu przez klientów porównywarki wynika, że w...


czytaj dalej

Effie Awards 2018: Silna reprezentacja ubezpieczeń

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR ogłosiło pierwsze nominacje do tegorocznej edycji konkursu Effie Awards Poland. Na liście...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook