Compensa międzynarodowym inkubatorem innowacji
czwartek, 05 października 2017 09:34

Rozmowa z Rafałem Mosionkiem, zastępcą prezesa w firmie Compensa TU SA VIG

Aleksandra E. Wysocka: – Spotkaliśmy się ostatnio wiosną tuż przed Insurance Forum i mówiliśmy o bardzo ambitnym planie dotyczącym transformacji cyfrowej w Compensie. Jak idzie realizacja tego przedsięwzięcia?
Rafał Mosionek:
– Cała organizacja aż tętni od nowych projektów i nie ma miesiąca, żebyśmy nie wdrażali czegoś nowego. Każdy z projektów ma konkretne cele i chociaż całość jest zaplanowana na 3–4 lata, to pierwsze efekty już są. Część jest w fazie RnD, czyli podlega różnego rodzaju testom, a część już funkcjonuje. Bardzo dużo robimy, żeby nasi pracownicy poczuli, że innowacje stają się DNA Compensy. Pracownicy są niezwykle zaangażowani w cały proces.

Od uruchomienia programu transformacji cyfrowej w styczniu 2017 r. minęło 8 miesięcy. Co konkretnie udało się już wdrożyć?
– Uruchomiliśmy nowy VIG Assistance, wykorzystujący technologię geolokalizacji. Od marca nasi klienci po zamówieniu holowania widzą na smartfonie, gdzie holownik się aktualnie znajduje i w jakim tempie się do nich zbliża. Dzięki temu mogą swobodnie zarządzić swoim czasem oczekiwania i są znacznie bardziej zadowoleni z całej usługi. Klient nie musi nic instalować, wystarczy, że kliknie w podesłany mu link. W kwietniu uruchomiliśmy aplikację Benefia24, dostępną w sklepie Google Play i Apple Store, która pozwala zawrzeć ubezpieczenie komunikacyjne w kilkanaście sekund. W klejnym miesiącu wdrożyliśmy aplikację dla agentów, pozwalającą znacząco skrócić czas potrzebny na stworzenie oferty komunikacyjnej dla klienta. Filozofia działania jest podobna do aplikacji Benefia24, czyli opiera się na automatycznym sczytaniu danych z dowodu rejestracyjnego klienta i szybkiej kalkulacji składki ubezpieczeniowej. W maju ruszył pilotaż dla małej grupy agentów, a od września z aplikacji mogą korzystać wszyscy nasi agenci.

Jak wygląda zainteresowanie agentów tą aplikacją?
– Do chwili obecnej mamy kilkadziesiąt tysięcy ofert przygotowanych z użyciem aplikacji i ta liczba systematycznie rośnie każdego dnia. Agenci przekazują nam bardzo pozytywne informacje zwrotne. Aplikacja jest cały czas rozbudowywana i udoskonalana. Nie boję się zadeklarować, że w ciągu najbliższych dwóch kwartałów agenci majątkowi Compensy będą dysponowali najbardziej zaawansowanym mobilnym narzędziem dostępnym na rynku…

Macie nowe rozwiązania assistance i sprzedażowe, a co z likwidacją?
– Od czerwca 2017 r. klienci mogą dokonywać samolikwidacji szkody komunikacyjnej. Klient zgłaszający na infolinii szkodę o określonych parametrach otrzymuje propozycję samolikwidacji za pomocą smartfona. Jeśli się zgodzi na taką formę, to dostaje link do aplikacji, która prowadzi go krok po kroku przez cały proces. Dzięki temu narzędziu likwidacja ulega istotnemu przyśpieszeniu. Jeśli klient zgodzi się na kalkulację zaproponowaną przez aplikację, to może mieć pieniądze na koncie w 48h lub nawet szybciej.

Klienci dobrze sobie radzą ze smartfonową likwidacją?
– Coraz lepiej. My też się równolegle uczymy. Zauważyliśmy, że bardzo wiele zależy od przeszkolenia pracowników infolinii, którzy muszą we właściwy sposób zachęcić do skorzystania z mobilnego narzędzia i precyzyjnie przygotować poszkodowanego do tego, co się będzie działo: że trzeba będzie wykonać fotografie uszkodzeń, dokumentów itp.

Od lipca Compensa ma profil na Facebooku. Co chcielibyście osiągnąć za pośrednictwem tego serwisu?
– Opracowaliśmy długoterminową strategię obecności w mediach społecznościowych. Wierzymy w to, że wraz z upływem czasu media społecznościowe będą odgrywały coraz istotniejszą rolę w procesach obsługowych i sprzedażowych. Wielu ubezpieczycieli testuje teraz różne rozwiązania, my również jesteśmy w tym gronie. W tym momencie Facebook wykorzystujemy przede wszystkim edukacyjno-informacyjnie, ale dzięki profilowi pozyskaliśmy również już pierwszych klientów. W piątek późnym wieczorem otrzymaliśmy za pośrednictwem komunikatora Messenger zapytanie, a ofertę grupowego ubezpieczenia na życie przedstawiliśmy już w poniedziałek rano. Zawarto polisę. Na razie są to jednak incydenty, a nie ustabilizowany proces, nad którym intensywnie pracujemy.

Eksperymentujecie również z internetem rzeczy... Co dokładnie robicie?
– Na przełomie lipca i sierpnia uruchomiliśmy dwa projekty, które na ten moment są skierowane do wewnątrz firmy. Po pierwsze, badamy możliwości, jakie niesie telematyka. Testujemy z pracownikami aplikację mierzącą styl jazdy. Sam z niej też oczywiście korzystam.

I jak system ocenia Pana jazdę?
– Całkiem nieźle. Mój aktualny wynik to 86/100. Drugi z projektów dotyczy stylu życia. Podczas naszej ostatniej rozmowy sygnalizowałem, że pracujemy nad produktem skonstruowanym na zasadzie pay-as-you-live, gdzie osoby bardziej aktywne mogą liczyć na określone bonusy ubezpieczeniowe. W związku z tym projektem wszyscy w Compensie zaczęliśmy mierzyć naszą aktywność i przerodziło się to wręcz w zaciekłą, choć oczywiście zdrową rywalizację między pracownikami!

Pan też uczestniczy w rywalizacji?
– Udało mi się zdobyć pozycję w pierwszej 10. wśród najbardziej aktywnych pracowników Compensy. Zdarzyło mi się też rzucić naszym pracownikom weekendowe wyzwanie: w pocie czoła przejechałem ponad 100 km i... oczywiście okazało się, że byli lepsi! Compensa zrobiła się naprawdę bardzo aktywnym towarzystwem ubezpieczeń.

Wygląda na to, że nieźle się bawicie.
– Bawimy się świetnie, ale to nie chodzi o zabawę dla zabawy. Cały czas badamy potencjalne przełożenie biznesowe i scenariusze komercjalizacji różnych naszych pomysłów. Po dwóch miesiącach pilotażu zaangażowanie pracowników było bardzo duże. Jeśli chodzi o telematykę, to oprócz aplikacji, testujemy też inne rozwiązania technologiczne. Jeden z testów odbył się na przełomie lipca i sierpnia, a drugi ruszy w październiku. Chcemy porównać platformy dostarczone przez różnych dostawców, testując równocześnie różnorodne technologie. Pozwoli nam to na zebranie wielorakich doświadczeń w zakresie precyzji pomiarów oraz atrakcyjności tych rozwiązań dla naszych klientów. Chcemy przetestować samą aplikację oraz aplikację połączoną z dodatkowym urządzeniem w samochodzie i dopiero potem wybrać, w jakim kierunku ostatecznie pójdziemy.

Gdy rozmawialiśmy wiosną, jednym z kierunków zmian w Compensie miała być automatyzacja pewnych procesów? Udało się Wam już coś osiągnąć w tym obszarze?
– Badamy potencjał wykorzystania robotyki i sztucznej inteligencji. Przeprowadziliśmy już kilka pilotaży w tym obszarze i teraz stoimy jako organizacja przed decyzją, jaki kierunek obrać i na którą z tych technologii postawić. Mogę powiedzieć tyle, że wyniki pilotaży są niezwykle obiecujące. Szukamy procesów powtarzalnych, których realizacja nie wymaga wkładu intelektualnego ani twórczego, bo tu robotyka się sprawdza w pierwszej kolejności. W październiku podsumujemy również wstępnie pilotaż wykorzystania Wirtualnego Asystenta. Badamy potencjał tego narzędzia w języku polskim oraz gotowość klientów, żeby z takim Wirtualnym Asystentem porozmawiać. Pracujemy też nad narzędziami do inteligentnej analizy tekstu, które mają nam pomóc w sprawniejszej obsłudze napływającej do nas korespondencji mailowej.

A jakie plany na końcówkę roku?
– Sporo zasobów kierujemy na przygotowanie się na nowe regulacje IDD i RODO. Równolegle realizujemy szereg projektów, więc nudy nie przewiduję. Zespół naprawdę daje z siebie 200%. Warto wspomnieć o dwóch jeszcze programach skierowanych właśnie do naszych pracowników. Pierwszy z nich to Innowator Roku, do którego zgłosiło się kilkanaście zespołów. W październiku wyłonimy zwycięzców i podsumujemy program podczas finałowego wydarzenia. Będzie to impreza wzorowana na inkubatorach start-upów. Nagrody są całkiem konkretne, z realizacją pomysłów włącznie. Drugi program skierowaliśmy do analityków danych. Zorganizowaliśmy paromiesięczną akademię Data Scientist z czterema tematami projektowymi, narzędziami i wsparciem merytorycznym. Celem programu jest wyłonienie i rozwijanie talentów analitycznych oraz stworzenie konkretnych planów komercjalizacji zaawansowanej analityki. Podsumowując, do tematu transformacji cyfrowej Compensy podeszliśmy naprawdę poważnie. Pewnie dlatego program zyskał uznanie w całej Grupie VIG i ma się stać wzorcem dla wdrożeń w krajach, w których VIG jest obecny.

Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka

 

GrECo JLT Services: Marek Mozer dyrektorem operacyjnym

Od września Marek Mozer pełni funkcję dyrektora operacyjnego GrECo JLT Services. Do jego kompetencji należy nadzór nad obszarem współpracy z...


czytaj dalej

Euler Hermes: Krzysztof Rzepka szefem działów odszkodowań i windykacji

Krzysztof Rzepka został powołany na dyrektora zarządzającego Biurem Windykacji i Likwidacji Szkód Euler Hermes. Na tym stanowisku będzie...


czytaj dalej

Aon: Badanie EMEA Cyber Risk Transfer Report 2017

Organizacje dostrzegają rosnącą wartość technologii i danych w stosunku do wartości aktywów materialnych, ale jednocześnie wydają czterokrotnie...


czytaj dalej

AXA: Chętni na zarządzanie aktywami odprawieni

AXA zgłosiło się wielu graczy zainteresowanych jej spółką zarządzania aktywami, jednak okazuje się, że dla ubezpieczyciela nadal ma ona znaczenie...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Jak przekonać klientów

Car sharing nie jest nową usługą (jej początków należy szukać przed niemal półwieczem), ale dopiero od kilku lat znajduje się w fazie dynamicznego...


czytaj dalej

Link4: Czujnik dymu do polisy mieszkaniowej

W ramach specjalnej oferty ubezpieczenia Dom Link4 przekaże czujnik dymu Orno or-dc-609. Otrzyma go każdy nowy klient, który nabędzie polisę ze...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy