Taniej nie znaczy lepiej
wtorek, 14 października 2014 16:37

Przedsiębiorcy zarządzający flotami samochodów poszukują korzystnych cenowo rozwiązań w zakresie komunikacyjnego OC. Jeśli nie znajdą ich w ofercie zakładów działających na polskim rynku, mogą skorzystać z propozycji towarzystw z innych krajów UE, świadczących usługi na zasadzie freedom of service (wolności świadczenia usług). Pamiętać jednak muszą, że warunki takich ubezpieczeń mogą się istotnie różnić od tych, do jakich przywykli, ubezpieczając samochody u rodzimych dostawców polis.

W Polsce można ubezpieczyć samochód w jednym z dwóch rodzajów towarzystw. Najwięcej ofert dostarczają krajowe zakłady, działające w formie spółki akcyjnej lub towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Mają one swoje siedziby w Polsce i podlegają krajowemu nadzorowi finansowemu.

Ale jest też druga kategoria ubezpieczycieli. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, każdy zakład ubezpieczeń z siedzibą w jednym z państw członkowskich lub państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego niebędących członkami Unii (Norwegia i Islandia) może oferować swoje ubezpieczenia na terytorium Polski bezpośrednio lub poprzez otwarty w tym celu oddział w Polsce. Wymagane jest jedynie poinformowanie Komisji Nadzoru Finansowego o zamiarze prowadzenia w naszym kraju działalności ubezpieczeniowej. Na naszym rynku działa kilka podmiotów będących oddziałami firm zagranicznych. Polscy właściciele pojazdów mogą jednak także skorzystać bezpośrednio z ofert ubezpieczycieli z innych państw. Oferują oni u nas swoje usługi ubezpieczeniowe na zasadzie freedom of service. Nie podlegają jednak polskiemu nadzorowi finansowemu.

Kto szuka tańszych rozwiązań?

Tańszych rozwiązań ubezpieczeniowych będą poszukiwać przede wszystkim firmy posiadające dużą liczbę pojazdów. Dotyczy to głównie firm spedycyjnych i transportowych, a także zarządzających flotami samochodowymi. Muszą one ubezpieczyć każdy z pojazdów w swojej stajni, aby mógł on się swobodnie poruszać po drogach krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także z certyfikatem Zielonej Karty – po terytoriach państw Systemu Zielonej Karty.

Dla podmiotów tego typu cena odgrywa bardzo ważną rolę. Ponoszą one szereg dodatkowych ryzyk, od których także się ubezpieczają, toteż koszt ochrony zajmuje istotną pozycję w ich bilansach.

Oferta ubezpieczeniowa zakładu zagranicznego, oferującego w Polsce polisy bezpośrednio na zasadzie freedom of service, może się okazać tańsza. Zwłaszcza jeśli włączy on do umowy warunki, które przeniosą część odpowiedzialności za zdarzenia na ubezpieczonego w postaci udziału własnego. Nakłada on na właściciela pojazdu określone dodatkowe obowiązki, ale także może obniżyć wysokość składki, dlatego oferta taka może się wydać atrakcyjna.

Można w Polsce spotkać takie oferty. Należy je jednak uważnie przeanalizować, ponieważ zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia różnią się od tych, do jakich przywykli polscy kierowcy, a przede wszystkim mogą zawierać zapisy niezgodne z literą obowiązującego w Polsce prawa.

Spotkaliśmy się ostatnio z zapisami o.w.u. zagranicznego ubezpieczyciela, oferującego polisy polskim zmotoryzowanym, o wprowadzeniu udziału własnego w wysokości 2 tys. euro. Warunki te zawierały także zapis, że w przypadku nieopłacenia udziału w terminie, ochrona ubezpieczeniowa ustaje i nie jest świadczona do chwili wniesienia żądanych opłat.

Umowa a polskie prawo

Funkcjonowanie oferowanych w Polsce polis komunikacyjnych OC regulowane jest przepisami prawa polskiego. Oznacza to, że bez względu na zapisy ogólnych warunków tych ubezpieczeń, zastosowanie mają zapisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Zgodnie z nią, żadne wyłączenie, ograniczenie czy skrócenie czasu trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela w komunikacyjnej polisie OC nie jest dozwolone. Przy tym należy podkreślić, że kraj pochodzenia zakładu ubezpieczeń, jak też forma organizacyjna prowadzonej przez niego na terenie Polski działalności są całkowicie bez znaczenia.

Pojęcie franszyz i udziałów własnych funkcjonuje w wielu ubezpieczeniach. Są to określane kwotowo lub procentowo ograniczenia w wypłacanych odszkodowaniach. Wyróżnia się ich dwa rodzaje: integralne i redukcyjne, nazywane zamiennie udziałami własnymi w szkodzie. W przypadku franszyz integralnych, ubezpieczyciel nie wypłaca odszkodowania w przypadku szkód do określonej wysokości, w celu wyeliminowania z obsługi likwidacyjnej drobnych zdarzeń.

Natomiast udziały własne (franszyzy redukcyjne) są określone procentowo lub kwotowo w odniesieniu do wartości szkody. Pomniejszają wysokość odszkodowania o kwotę lub procent. Franszyzy redukcyjne stanowią swego rodzaju czynnik motywujący ubezpieczonego do zachowania szczególnej staranności i dbałości o swój majątek, gdyż w sytuacji jego utraty zakład ubezpieczeń nie będzie kompensował szkody w całości, a pomniejszy odszkodowanie o wartość określonej umową franszyzy. W takim przypadku niższa jest także składka.

Mimo że terminy te z reguły występują w ogólnych warunkach opisujących zasady funkcjonowania np. ubezpieczeń autocasco, może się zdarzyć, że pojawią się w o.w.u. polis OC. Do takiej sytuacji może dojść m.in. wówczas, gdy zagraniczny ubezpieczyciel oferuje w Polsce ubezpieczenia komunikacyjne OC na zasadzie Freedom of Service. Z reguły adaptuje on zapisy o.w.u. z kraju macierzystego na rynek polski. Bez względu jednak na ich zapisy, ubezpieczenie działa na zasadach prawa polskiego.

Zdarza się np., że w zapisach takich o.w.u. natkniemy się na obowiązek pokrycia udziału własnego w szkodzie przez ubezpieczonego w określonej kwocie i określonym terminie. Ubezpieczyciel wskazuje w nich, że w przypadku przekroczenia terminu zapłaty, ochrona ubezpieczeniowa ustaje i nie jest świadczona do chwili wniesienia żądanych opłat. Niezależnie jednak od tego rodzaju zapisów, ochrona ubezpieczeniowa trwa od początku do końca umowy, określonych w polisie, i żadne postanowienia o.w.u. nie mogą jej ograniczyć.

Mariusz Wichtowski
prezes zarządu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych


 

Supra Brokers: Rafał Holanowski przestał pełnić funkcję prezesa

Firma brokerska Supra Brokers poinformowała, że wraz z wkroczeniem w nowy etap rozwoju, którego kierunek wyznacza ekspansja na nowe rynki i nowe...


czytaj dalej

Signal Iduna: Krzysztof Konstanciuk szefem Biura Sprzedaży Korporacyjnej

4 listopada Krzysztof Konstanciuk objął stanowisko Managera Sprzedaży Korporacyjnej Signal Iduna Polska. W ramach swoich obowiązków będzie...


czytaj dalej

UE: Koniec prania na zielono

Ministrowie finansów Unii Europejskiej są gotowi przyjąć nowe zasady wymagające od zarządzających aktywami, ubezpieczycieli i funduszy...
czytaj dalej

Lloyd’s: Jedno ciało kierownicze

Ubezpieczeniowy i reasekuracyjny rynek Lloyd’s ogłosił swoją decyzję połączenia Rady Lloyd’s i Zarządu Franczyzy. Połączenie wejdzie w życie 1...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: PZU przyjrzy się AXA i mBankowi

Grupa PZU rozważy możliwość przejęcia aktywów AXA, które ewentualnie zostałyby wystawione na sprzedaż, oraz mBanku. Zakład nie myśli o sprzedaży...


czytaj dalej

UFG: Powstanie nowy system przekazywania akt szkodowych

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) rozpoczyna budowę systemu ułatwiającego ubezpieczycielom przekazywanie akt szkodowych. Pierwszym etapem...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook