Reklama

Obyś był ubezpieczony!
poniedziałek, 22 kwietnia 2013 08:57

Tydzień zapowiadał się superciekawie. Spotkanie z Europ Assistance o kolejnym badaniu dotyczącym percepcji assistance w Polsce, potem wywiad z Mariuszem Wichtowskim, prezesem Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, następnie wyjazd do Łodzi, na kolejny Kongres AXA Życie, no i na koniec – wyczekiwany bardzo – I Kongres Duchowości we Wrocławiu, na którym Nauka miała spotkać się z Mistyką. To ci plan! Tymczasem zrealizowałam jedynie punkt pierwszy.

Z Europ Assistance i prezesem Ryszardem Grzelakiem widzieliśmy się na bardzo eleganckim śniadaniu prasowym. Było ciekawie i smacznie. Ewenementem w dzisiejszych, niepochlebnych często piarowo dla ubezpieczeń czasach jest fakt, iż o assistance badani mówią najczęściej bardzo dobrze lub dobrze (patrz sąsiednia strona). Na wszystko inne klienci psioczą, assistance na tym tle wygląda jak panna młoda na weselu, przed którą długa, szczęśliwa droga życia.

Następnego dnia miałam wyjechać do mamy, a potem razem z nią na grób taty. Po długiej zimie akumulator mojego lanosa padł. Gdzie zadzwoniłam? – oczywiście do Europ Assistance po pomoc. I jak zwykle okazała się niezawodna. Przyjechali nawet wcześniej, niż umawialiśmy się, więc szłam śpiesznie, by oddać kluczyki do auta. Gdybym poszła w prawo, byłoby pewnie OK, wybrałam krótszą drogę w lewo. Na końcu drogi były schody…

To było mgnienie oka: stawiam nogę na stopniu, czuję przeszywający ból, łapię się ręką za poręcz (na szczęście, bez tego pewnie bym nie pisała teraz felietonu), torba toczy się po schodach, ból czuję już w obu stopach. Wiszę na rękach z wykręconymi nogami, trzymając się zbawczej poręczy. Wokół mnie pojawiają się ludzie: pomagają we wszystkim. Donieśli także kluczyki kierowcy z assistance (samochód błyskawicznie zaskoczył). Znajomy dozorca z parkingu powiedział, że będzie czuwał nad samochodem, i obdarował mnie kijem od szczotki, który posłużył do zrobienia niepewnych kroków. Robię je z zaprzyjaźnionym taksówkarzem i panem z pawilonów, gdzie znalazłam przystań.

Na pierwszy sygnał przyjechała córka, która przełożyła spotkania z Gothaerem i Allianzem. Dzięki polisie w Inter Polska zostałam natychmiast przyjęta w Damianie. Ortopeda był na dyżurze (kolejki żadnej), błyskawiczne prześwietlenie i diagnoza: obustronne naciągnięcie wiązadeł. Nie ma złamania, pęknięcia, odprysków. „Ale pani ma kości!” – powiedział lekarz Oli, kręcąc ze zdumieniem głową i pokazując na kliszy, co mogło się stać.

Leżę od sześciu dni, zaczynam człapać po domu, kij od szczotki odłożyłam, tabletki przeciwbólowe także. Zadzwoniłam oczywiście do mojej agentki Basi Fobke z Aviva w sprawie polisy NNW. Wszystko już obgadane: przyjedzie z Gdańska, z papierami, jakie trzeba, pomoże wypełnić, wyjaśniła, co ja będę musiała dostarczyć. A jak by było, gdybym była nieubezpieczona??? Brrrrrrrrrrrrrrry.
Strach pomyśleć.

dr Bożena M. Dołęgowska-Wysocka

PS Serdecznie dziękuję prezesowi Ryszardowi Grzelakowi za kwiaty.

 

Rynek ubezpieczeń: Wiener TU zamiast Gothaer TU

Po prawie siedmiu latach z polskiego rynku ubezpieczeń znika marka Gothaer. Za kilka tygodni przejęte przez Vienna Insurance Group towarzystwo...


czytaj dalej

Aviva TUnŻ: Mariusz Grendowicz przewodniczącym rady nadzorczej

Mariusz Grendowicz został powołany na przewodniczącego rady nadzorczej Aviva TUnŻ. To pierwszy niezależny członek RN firmy w Polsce, który objął...


czytaj dalej

Global Market Index: Ceny ubezpieczeń wciąż rosną

Marsh opublikował wyniki cyklicznego raportu Global Market Index, zawierającego informacje na temat kluczowych trendów rynkowych obserwowanych w...


czytaj dalej

WTW: Padły nowe rekordy inwestycji w insurtech

Inwestujący w insurtech na całym świecie w I kwartale 2019 r. wykonali największą liczbę transakcji, największą liczbę transakcji w sektorze...


czytaj dalej

Rozmowy bez Asekuracji: Brokerzy i PPK

21 maja ukazał się sześćdziesiąty czwarty odcinek podcastu „Rozmowy bez Asekuracji”. Gośćmi programu byli Robert Zapotoczny, prezes, oraz Dariusz...


czytaj dalej

Lubelskie: Atak żywiołu. PZU już likwiduje szkody

21 maja przed południem przez gminę Wojciechów (województwo lubelskie) przeszła trąba powietrzna, która wyrządziła poważne szkody. PZU, który był...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook