Czy edukacja zastąpi litość i wyprze głupotę? cz.1
środa, 09 czerwca 2004 01:46
Katowicki sąd aresztował w niedzielę 55-letniego Marka Ż., bioenergoterapeutę z Sosnowca. W piątek postrzelił on, a następnie wziął na zakładników dwóch pracowników działającego w systemie argentyńskim Funduszu Rozwoju Budownictwa. Obiecano mu tam 50 tys. zł kredytu na leczenie ciężko chorej żony. Nie dostał jednak ani złotówki.

Posiedzenie sądu odbyło się wczoraj w katowickim szpitalu sióstr Elżbietanek. Marek Ż, bioenergoterapeuta z Sosnowca, leży tam od piątku z podejrzeniem zawału serca. Gazeta Wyborcza, poniedziałek, 24 maja 2004 r.

Informacja o tym dramatycznym wydarzeniu obiegła kraj. Wycisnęła trochę łez, wywołała parę przekleństw i wyzwisk pod adresem tych złodziei, co to obiecują kredyt i oszukują... i nie zmieniła nic. Nadal będą rozgrywać się takie sceny i reakcja będzie też taka  sama. Oto biedny, zdesperowany człowiek potrzebuje pomocy dla ciężko chorej żony, nie ma zdolności kredytowej i jest sam na sam ze swoimi problemami. Nikt nie daje mu pieniędzy, jako ostatnia deska ratunku jawi mu się kredyt w systemie argentyńskim, pewnie jeszcze przeznacza ostatnie 5000 zł na to, żeby wejść w system i... nic! Żona jest umierająca, a pieniędzy nie ma. Znikąd ratunku. Więc najlepszą metodą jest zranić 2 pracowników firmy, albo może nawet zabić, a samemu dostać zawału. Na pewno pomoże to żonie. Jest też oczywiście aspekt pieniędzy – najlepiej, żeby ktokolwiek się ulitował i je dał. Tak więc Drogi Czytelniku masz szansę spełnić dobry uczynek i podarować komuś 50 000 zł bezzwrotnie. Zapytasz mnie pewnie, skąd ta moja ironia? Ano, wydaje mi się, że jak Ty będziesz miał jakieś kłopoty, to z pewnością energoterapeuta Marek Ż. pośpieszy Ci z pomocą finansową, jakiej teraz oczekuje od innych. Wierzysz w to? Pewnie tak jak ja – stąd ironia u nas pospołu. Powiedzmy sobie to otwarcie

każdy odpowiada sam za swoje życie zawodowe, finanse a także za swoją edukację.

A tej w dziedzinie finansów jest w naszym szeroko pojętym społeczeństwie tyle, co przysłowiowej wody na pustyni. Gdyby było inaczej, to 55 letni człowiek – a zatem po 30 latach pracy zawodowej – nie miałby problemów z uzyskaniem kredytu. Nie musiałby korzystać z usług firmy, która być może działa według starego niemieckiego przysłowia. Mówi ono, że codziennie rano wstaje jeden głupek. Zadaniem sprytnego sprzedawcy jest tylko go znaleźć. Wiara desperados jest ogromna, gdyby ją zmienić na energię – niewątpliwie przesuwałaby góry. Ale niestety najczęściej powoduje jedynie utratę resztek kapitału. Gdyby dowolnie wybranej grupie dorosłych zaproponować, żeby skoczyli z Pałacu Kultury z parasolem i obiecać, że poszybują jak Pan Kleks – wszyscy bez wyjątku popukaliby się w czoło. Gdyby tej samej grupie zaproponować, żeby wskoczyli do systemu za 5000 zł, bo może dostaną za miesiąc kredyt na 10 razy tyle – większość by się zastanowiła, a kilkanaście procent na pewno by się zgodziło. Z mojego punktu widzenia, prawa fizyki nie różnią się niczym od praw finansowych, są tak samo obiektywne. Różnica polega jedynie na społecznie zakorzenionej umiejętności interpretacji. A ta jest zdecydowanie na niekorzyść finansów.

System argentyński nie jest zły i niewiele różni się w założeniach od pierwotnych ubezpieczeń życiowych tontin.

Wyobraź sobie, że zakładasz konto oszczędnościowe w banku. Przez 7 lat masz ubierać 50 000 zł. Stopa procentowa wynosi 6% a zatem będziesz odkładał miesięcznie 480,43 zł. Po 7 latach będziesz miał swoje 50 000 zł. Jest to normalne konto oszczędnościowe i zgadzasz się na to. Gdyby teraz bank powiedział Ci, że możesz brać udział w losowaniu i masz szansę otrzymać z banku sumę 50 000 wcześniej niż za 7 lat, np. już za pół roku lub rok – to pewnie byłoby to atrakcyjne, prawda? Oczywiście plan oszczędzania ma trwać 7 lat ale sumę możesz mieć do dyspozycji nie za 72 miesiące tylko np. za 7 miesięcy – a potem nadal oszczędzać. Jeżeli ten pomysł Ci się spodobał, to jesteś nikim innym, jak tylko gorącym zwolennikiem systemu argentyńskiego. Dzięki niemu zwiększasz swoją szansę, ale oczywiście nie dostajesz żadnych gwarancji. Bo jakich i skąd? Że maszyna losująca wybierze Twoje nazwisko? Jeśli masz na to wpływ, to zamiast chodzić do banku po kredyty i oszczędzać – lepiej graj w totolotka. To pewniejsze w takim układzie niż przejście przez scoring komisji kredytowej. Zwiększenie szansy pewnie Ci się spodobało. A zatem idea jest słuszna, jeśli się ją dobrze rozumie. Gdybyś jednak na tym przykładzie bazując, zaciągnął zobowiązania finansowe i liczył na 50 000 za miesiąc – byłaby to czysta głupota.

Dobór mechanizmów finansowych i tworzenie z nich systemu jest indywidualną sprawą każdego człowieka.

Idziesz do wielkiego domu towarowego z meblami. Kupujesz sobie dowolne meble. Czy miałyby sens pretensje do sklepu, że w domu postawiliśmy lodówkę obok fotela albo stolik obok kuchenki? Czy miałyby sens pretensje, że kiełbasa w lodówce jest dłużej świeża niż pozostawiona na krześle? To nasza prywatna sprawa, jak poustawiamy meble w domu i jak je użytkujemy. Również naszą prywatną sprawą jest kombinacja instrumentów finansowych, których użyjemy aby zarządzać naszym majątkiem. Jeżeli stwarzamy sobie dodatkowe szanse na pozyskanie pieniędzy systemem argentyńskim – to bardzo dobrze. Jeżeli zamierzamy natomiast regulować przyszłe lub istniejące zobowiązania finansowe za pomocą prawdopodobieństwa zajścia zdarzenia losowego jakim jest finansowy mechanizm argentyński – to świadczy to niewątpliwie nienajlepiej o naszym finansowym intelekcie.

Andrzej Fesnak
afesnak@fts.pl
 

Pocztowe TUW: Stanisław Sokołowski nowym wiceprezesem

Z dniem 29 marca Stanisław Sokołowski został powołany na wiceprezesa zarządu Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. Na tym stanowisku...


czytaj dalej

MetLife: Mirosław Kisyk za Łukasza Kalinowskiego na stanowisku prezesa

27 marca MetLife TUnŻiR poinformował, że Łukasz Kalinowski złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki i jednocześnie zakończył...


czytaj dalej

Najczęściej czytane

Allianz: Współdzielenie samochodu ubezpieczone

Allianz zawiązał partnerstwo z brytyjską platformą współdzielenia pojazdów Drivy, aby zapewnić ubezpieczenia jej użytkownikom. Jest to część...


czytaj dalej

Włochy: Octo Telematics sięgnęło po rozwiązania SAS

Włoska firma Octo Telematics przy wsparciu narzędzi analitycznych SAS stworzyła największą bazę danych zawierającą opisy zachowań kierowców.   

W...


czytaj dalej

Senat: Dyskusja o regulacji branży odszkodowawczej

19 kwietnia odbyło się seminaryjne posiedzenie senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Podczas spotkania organizowanego wspólnie z...


czytaj dalej

Dochodzenie roszczeń za szkody osobowe – problemy i ułatwienia

19 kwietnia miała miejsce konferencja zatytułowana „Rekompensata za utratę zdrowia i życia – praktyczne aspekty dochodzenia roszczeń”. Była to...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook