Reklama

Podręcznik na nowe czasy
wtorek, 03 września 2002 16:43
Rozmowa z Jackiem Santorskim, psychologiem i psychoterapeutą, szkoleniowcem i wydawcą
 
Jest Pan autorem interesującego pomysłu dla środowisk ubezpieczeniowych. Jednak zanim do tego dojdziemy, chciałabym zapytać o szersze podłoże Pańskiego zainteresowania tymi problemami.

- Konstatacja, że jedynym stałym elementem współczesnego świata jest fakt, że wszystko się zmienia staje się dziś truizmem, zaś książki takie jak „Kto ukradł mój ser” należą do kanonu obowiązkowych lektur dla wszystkich. Taki stan rzeczy – i świadomości – jest naszym udziałem w Polsce od kilkunastu lat. 
Od sierpnia 80 do początku lat 90-tych mieliśmy okazję pożegnać to, co nazywamy „socjalizmem” i powitać to, co nazywamy „kapitalizmem”. Był to szok, którego prawie już nie pamiętamy, bowiem potem przyszła następna dekada – dramatycznego przyspieszenia na całym rynku, kiedy to wszystkie możliwe produkty i usługi wchłaniane były jak odkurzaczem, prawie bez wysiłku producenta i sprzedawcy. Nie przewidzieliśmy tylko jednego – że popyt na większość tych produktów i usług okazał się płytki, zaś koło zamachowe gospodarki, które miało go pogłębić – zamiast przekroczyć moment krytyczny i włączyć turbodoładowanie – raczej się zacina.

Potrzeba wiele wytrwałości, odwagi i elastyczności, aby pozostając w zgodzie ze sobą rozwijać w tych warunkach biznes, znaleźć i utrzymać satysfakcjonujące miejsce pracy, nauczyć się jak najwięcej z potknięć i niepowodzeń przyjmując je jako „dar” i wyzwanie.

Czy poznał Pan osobiście wielu takich ludzi?

- Owszem. Od pięciu lat mam szczęście pracować razem z nimi. Nazywam ich „wojownikami” biznesu.

Zaczął pan jednak od siebie...

- To prawda. W latach 1995–1998, około 45 roku życia zrzekłem się prowadzenia i udziałów Laboratorium Psychoedukacji – ośrodka psychoterapii i treningu, który zakładałem jako jeden z pionierów tej dziedziny w Polsce. Wkrótce potem, po ponad dwudziestu latach rozstałem się z praktyką psychoterapeuty. Przekazałem wspólnikowi zarządzanie Wydawnictwem Jacek Santorski & Co, zakończyłem ostatni program cykliczny w TV i … podjąłem pracę w nowym zawodzie: konsultanta w biznesie. Od kilku lat robię to, co mnie znowu pasjonuje, znalazłem w tym obszary, w których mam do zaoferowania więcej niż inni i odnoszę wymierny sukces materialny.

Czy znalazł Pan cudowny sposób na sukces?

- Kluczem jest zasada, którą przejąłem od Tofflera: uczyć się, oduczać i uczyć na nowo. Analfabetami XXI wieku ogłosił ten futurolog wszystkich, którzy się na nią nie otworzą.

Pańskie doświadczenie nie jest unikalne...

- Oczywiście. Tysiące agentów – menedżerów branży ubezpieczeń przeszło w ostatnim dziesięcioleciu tego typu drogę. Dowiedziałem się o tym od nich samych, tak się bowiem zdarzyło, że w ubiegłym roku intensywnie współpracowałem z kadrami różnych szczebli kilku liczących się towarzystw ubezpieczeniowych. Zorientowałem się wówczas, że wszyscy przeszli ten sam cykl: pożegnanie z zawodem nauczyciela, ekonomisty, architekta, reżysera… Podjęli dramatyczną decyzję rozstania się z „dwuetatowością” i zanurzyli się w głębokiej wodzie z jednym kołem ratunkowym w postaci kalendarza z prywatnymi adresami i kilkoma referencjami. Rozpoczęli wyjazdy na pierwsze szkolenia, w których trzeba ćwiczyć przed kamerą…, zdecydowali się podjąć ryzykowną działalność gospodarczą…

Zwłaszcza ci, którzy otworzyli się pierwsi na tę drogę, odnotowali spektakularne sukcesy.

Mija tymczasem kilka  lat...

- Rynek ubezpieczeń i generalna  sytuacja społeczno-ekonomiczna podlegają nieprzewidywalnym zmianom. I co się okazuje? Że trzeba porzucić ledwie przyswojone nowe sposoby myślenia, otworzyć szeroko oczy i uczyć się na nowo! „Jak to? Przecież właśnie odbyłem całą taką rundę! Czas odcinać kupony!”. Tymczasem BOHATEROWIE LAT 90-TYCH SĄ ZMĘCZENI. I dlatego kilka towarzystw prosiło mnie – psychologa o pomoc.

Na czym miałaby ona polegać?

- Trzeba odświeżyć motywację, „reinspirować” ludzi. Prowadząc te szkolenia zorientowałem się, że pomimo wielu cennych, dostępnych nawet w języku polskim źródeł, nie ma podręcznika o tym, JAK SIĘ UCZYĆ, ODUCZAĆ I UCZYĆ NA NOWO w ubezpieczeniach. Jak budować rentowne relacje z klientami, utrzymywać i odzyskiwać lojalność, jak zarządzać biznesem ubezpieczeniowym, jak się szkolić i jak szkolić innych, jak rekrutować, jak podjąć nową rundę zmian tak, aby za kilka lat powiedzieć: „mieliśmy przesilenie lat 90-tych, potem przyszedł dołek, a teraz mamy fazę ustabilizowanego profesjonalnego biznesu pierwszej dekady XXI wieku…”.

I znowu sukces?...

- Kilku managerów firm, z którymi współpracuję pytało mnie jako wydawcę o dobry podręcznik na TE właśnie czasy. Uczestnicy szkoleń sugerowali nawet, abym sam coś napisał, zaś świetni trenerzy wewnętrzni jednego z Towarzystw ubezpieczeniowych, abyśmy napisali coś sami. Potem pojawiła się kolejna propozycja...

I postanowił Pan podjąć to wyzwanie.

- Przede wszystkim jako wydawca. Może sam napiszę podręcznik o sukcesie w consultingu, nie podejmuję się jednak wystąpić ex cathedra wobec Was, ludzi ze środowisk ubezpieczeniowych. Dlatego cieszę się, że znalazłem takiego cennego partnera jakim jest redakcja „Gazety Ubezpieczeniowej”. Wspólnie ogłosimy konkurs skierowany do agentów menedżerów i szkoleniowców.

I co im chce Pan przekazać za naszym pośrednictwem?

- Wiem, że umiecie pisać! Wiem, że ci z Was, którzy dziś osiągają sukcesy i obserwują sukcesy innych – mają wiele do przekazania, choć być może chwilowo znajdują się w mniejszości. (Próbka niżej, esej Pana Darka). Proszę, przysyłajcie do końca bieżącego roku na adres redakcji „Gazety Ubezpieczeniowej” prace dowolnej objętości, o tym, czego się ODUCZAĆ, UCZYĆ i jak się UCZYĆ NA NOWO.

Co zaś należy podtrzymać i kontynuować – bo nadal działa!

- Gronu Autorów najwartościowszych artykułów, szkiców i esejów zaproponujemy wspólne opracowanie podręcznika (lub nawet całej serii!), który NAPRAWDĘ POMAGA.
ZAPRASZAMY.

Dziękuję za rozmowę.

Bożena M. Dołęgowska-Wysocka



Jacek Santorski
Ukończył Wydział Psychologii UW. Doktoryzował się w 1985 roku. Posiada licencje trenera i psychoterapeuty oraz superwizora treningu grupowego i psychoterapii, wydane przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, zdobył w 1995 r.
Pracował jako psychoterapeuta, szkoleniowiec i konsultant biznesowy. W 1991 r. był współzałożycielem Agencji Wydawniczej Jacek Santorski &CO, której prezesował do roku 2002 r. Jest dyrektorem programowym Instytutu Psychologii Biznesu. Od jesieni 1999 r. stale współpracuje z firmą doradczo-szkoleniową Chiltern Consultancy International. Aktualnie prowadzi działalność doradczą i szkoleniową dla przedsiębiorców i zarządów firm (komunikacja, współpraca, zarządzanie stresem, mentoring).
Napisał wiele artykułów publikowanych w polskich i zagranicznych czasopismach naukowych. Jest autorem książek: „Jak przetrwać w stresie” 1993 r., „Recepty na dobry sen” 1994 r., „Jak żyć, żeby nie zwariować” 1995 r. (wznowienie 2001 r.), „Zacznij od siebie” 1997 r., „Emocje, charaktery i... geny” 1998 r., „Sukces emocjonalny” 1999 r., „Miłość i praca” 2002 r.
 

Rynek ubezpieczeń: Wiener TU zamiast Gothaer TU

Po prawie siedmiu latach z polskiego rynku ubezpieczeń znika marka Gothaer. Za kilka tygodni przejęte przez Vienna Insurance Group towarzystwo...


czytaj dalej

Aviva TUnŻ: Mariusz Grendowicz przewodniczącym rady nadzorczej

Mariusz Grendowicz został powołany na przewodniczącego rady nadzorczej Aviva TUnŻ. To pierwszy niezależny członek RN firmy w Polsce, który objął...


czytaj dalej

Global Market Index: Ceny ubezpieczeń wciąż rosną

Marsh opublikował wyniki cyklicznego raportu Global Market Index, zawierającego informacje na temat kluczowych trendów rynkowych obserwowanych w...


czytaj dalej

WTW: Padły nowe rekordy inwestycji w insurtech

Inwestujący w insurtech na całym świecie w I kwartale 2019 r. wykonali największą liczbę transakcji, największą liczbę transakcji w sektorze...


czytaj dalej

Rozmowy bez Asekuracji: Brokerzy i PPK

21 maja ukazał się sześćdziesiąty czwarty odcinek podcastu „Rozmowy bez Asekuracji”. Gośćmi programu byli Robert Zapotoczny, prezes, oraz Dariusz...


czytaj dalej

Lubelskie: Atak żywiołu. PZU już likwiduje szkody

21 maja przed południem przez gminę Wojciechów (województwo lubelskie) przeszła trąba powietrzna, która wyrządziła poważne szkody. PZU, który był...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook