|
Polska Izba Pośrednik Ubezpieczeniowych i Finansowych od dłuższego czasu toczy spór prawny w warszawskim sądzie gospodarczych. Pisaliśmy o tym wielokrotnie. Ostatni artykuł pt. Drogi brak profesjonalisty autorstwa Natalii Skipietrow zamieściliśmy w GU br 21 z 25 maja br.
Czytamy tam m.in.: „Sąd Gospodarczy w Warszawie uznał większość argumentów Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych w sporze z Link4 i nakazał firmie Link4 trzykrotne umieszczenie w prasie i trzykrotne emisje w telewizji przeprosin za reklamy obrażające agentów ubezpieczeniowych oraz wpłatę 100 tys. zł na rzecz Zamku Królewskiego w Warszawie. Sąd stwierdził, że zaskarżone przez PIPUiF reklamy Link4 były nieetyczne i naruszały dobre obyczaje, oraz zakazał emisji większości z nich. Na dodatek toczy się druga sprawa z powództwa Izby, dotycząca innej serii reklam opartych na tym samym pomyśle. Tutaj Link4 udała się rzecz nietypowa, towarzystwo przekonało sąd, że sam fakt wywieszenia informacji o procesie na stronie PIPUiF spowodował duże straty finansowe towarzystwa. W efekcie sąd zakazał Izbie i jej przedstawicielom wypowiadania się we własnej sprawie aż do uprawomocnienia wyroku”. Od tego czasu, czyli od końca maja br., o sprawie było cicho. Nieoficjalnie GU dowiedziała się, że toczyły się rozmowy między stronami w sprawie zawarcia ugody. Nie chcąc zaszkodzić sprawie nie pisaliśmy nic na ten temat, bo kompromis to rzecz zawsze pożądana, a „prasowym kopniakiem” przyśpieszyć go trudno. Wszystko jednak wskazuje, że rozmowy zakończyły się na niczym, bowiem PIPUiF postanowiło sięgnąć po inny środek prawny. Otóż w poniedziałek 19 lipca, w dniu wejścia w życie ustawy o pozwach zbiorowych, PIPUiF wysłała poufny list do swoich sygnatariuszy, w którym wyjaśniano, że „ Zgodnie z art. 1 ust 1. ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. „o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym” (Dz.U. z 2010.7.44 z 18 stycznia 2010 r.) w postępowaniu grupowym mogą być dochodzone roszczenia jednego rodzaju, oparte na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. Roszczenia odszkodowawcze mogą przysługiwać pośrednikom ubezpieczeniowym, w związku z czynami nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy, których dopuściła się Link4 Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. emitując w 2008 r. oraz na początku 2009 r. reklamy mające wywołać niechęć do osób zajmujących się pośrednictwem ubezpieczeniowym oraz zawierające nieprawdziwe informacje mogące wpłynąć na decyzje klientów o wyborze ubezpieczenia. W szczególności zaś roszczenia mogą wynikać z czynów nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy, których popełnienie przez Link4 stwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie – XVI Wydział Gospodarczy w wyroku z dnia 8 stycznia 2010r. (sygn. akt: XVI GC 544/08 www.pipuif.pl )”. Do końca lipca członkowie Izby mają słać maile „z wyceną poniesionych strat takie jak rezygnacje klientów z polis, konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów na sprostowanie informacji z przekazów reklamowych, zwiększone trudności z umawianiem się na spotkania i pozyskiwaniem nowych klientów itp.”. Ponadto prezes Adam Sankowski przypomniał w cytowanym liście, że wszystkim sygnatariuszom Kodeksu Etyki PIPUiF, którzy mają aktualny Certyfikat, Izba zapewnia bezpłatnie pełną obsługę prawną i ekspercką związaną z przygotowaniem pozwu. Jeśli coś się nie zmieni, pozew PIPUiF przeciw LINK4 będzie drugim po pozwie poszkodowanych w ostatniej powodzi mieszkańców Piaseczna od wejścia w życie ustawy o pozwach zbiorowych. Z innych zupełnie kanałów dowiedziałam się, że w drugiej połowie września ma się odbyć w Warszawie duże szkolenie, jak radzić sobie z pozwami zbiorowymi, na które – wedle moich informatorów – firmy ubezpieczeniowe są narażone szczególnie, bo wynika to ze stosownych badań. Kwestie pozwów zbiorowych omawiam na tych lamach po raz pierwszy, obawiam się jednak, że nie po raz ostatni. Bożena M. Dołęgowska-Wysocka |
|
|