|
Spółka MARSHAL zwróciła się do wszystkich zakładów ubezpieczeniowych w Polsce z prośbą o wyrażenie zgody na umieszczenie informacji o usługach świadczonych przez nią w procesie likwidacji szkód.
W korespondencji skierowanej do „Gazety Ubezpieczeniowej” wyrażono nadzieję, iż zakłady ubezpieczeń, które wielokrotnie deklarowały, że kwoty wypłacanych świadczeń niezależnie od tego, czy poszkodowany występuje sam czy przez pełnomocnika, są jednakowe; nie będą miały oporów przed informowaniem swoich klientów o usługach świadczonych przez firmę MARSHAL. „Jeśli twierdzenia zakładów ubezpieczeń są prawdziwe – czytamy w piśmie – a wypłacane odszkodowania rzeczywiście pełne, klienci i tak nie będą zainteresowani takimi usługami. Pragniemy dodać, iż praktyka informowania o możliwości dochodzenia swoich roszczeń za pośrednictwem wyspecjalizowanych firm jest powszechna na przykład w Wielkiej Brytanii. Liczymy zatem na zgodę zakładów ubezpieczeń także dla przyśpieszenia likwidacji szkód. Do dnia dzisiejszego żaden z zakładów ubezpieczeń nie udzielił nam odpowiedzi”.
W załączeniu pełna treść listu wysłanego do zakładów ubezpieczeń. Dzierżoniów 2010-05-31
Szanowni Państwo,
Zwracamy się do Państwa z propozycją dotyczącą współpracy w imię szeroko pojętego dobra ubezpieczonych, poszkodowanych i uprawnionych w związku z umową ubezpieczenia. Firma nasza od lat specjalizuje się w pomocy poszkodowanym w różnego rodzaju okolicznościach, w tym również w sytuacji, gdy za szkodę odpowiedzialny jest ubezpieczyciel. Wychodząc naprzeciw naszym i Państwa klientom, prosimy o wyrażenie zgody na umieszczenie w Państwa placówkach informacji o możliwości skorzystania z usług naszej firmy w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. Jak wiemy, Państwa firma realizując zasadę realności lub odpowiednio też pełności ochrony ubezpieczeniowej, nie może z tego tytułu obawiać się większych roszczeń niż te właśnie należne zgodnie z zawartymi umowami oraz przepisami prawa. Państwa zgoda ułatwi klientom jasne i właściwe sformułowanie roszczeń, a to znów ułatwi i przyspieszy proces likwidacji szkody. Praktyka, o jaką Państwa prosimy, jest stosowana powszechnie w Wielkiej Brytanii od lat i przynosi wszystkim stronom wymierne korzyści. Jak ufamy, także Państwu zależy na tym, aby sprawy poszkodowanych były załatwiane szybko i solidnie. Dlatego liczymy na Państwa zgodę co do umieszczenia materiałów informacyjnych dotyczących naszej firmy w Państwa wszystkich placówkach.
Ilona Kwiecień prezes zarządu
Życie to nie je bajka...
Gdy czytałam powyższą korespondencję, ogarnęły mnie sprzeczne uczucia: z jednej strony zdawałam sobie sprawę, że postulaty spółki Marshal są zupełnie zdroworozsądkowe i normalne, czego praktyka w Wielkiej Brytanii, z drugiej strony natomiast miałam wrażenie, jakbym czytała bajkę o rybaku i złotej rybce („Mogę spełnić twoje trzy życzenia”), lub o misiu, który chciał się dobrać do barci miodu. I przypomniał mi się mój ojciec, który przy rodzinnym stole – zawsze strofowany przez mamę – powtarzał: „Życie Miruniu to nie je bajka, to je bitwa”!
Bożena M. Dołęgowska-Wysocka PS Jak już kilkakrotnie informowaliśmy na łamach "Gazety Ubezpieczeniowej, 1 lipca w warszawskim Hotelu Mariott o godz. 12.00, czyli w samo poludnie, odbędzie się spotkanie firm stukilkudziesięciu odszkodowawczych z całego kraju. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, wyłoni się z tego Polska Izba Odszkodowań. Zobaczymy, jak pójdzie... |
|
|
ubezpieczenie
Napisany przez: anna () z 17-07-2010 11:42