Czym są: etyka biznesu, uczciwe pieniądze?
wtorek, 29 czerwca 2004 20:06
Tajemniczy piąty wymiar pieniądza... Emre Yilmaz w swojej bulwersującej społeczeństwo tureckie książce „Genç Bir Işadamina” – młodemu biznesmenowi zadaje pytanie: „Czy jesteś już wystarczająco bogaty, aby być uczciwym?” Po czym komentuje: „Gdyby w świecie biznesu istniała moralność teoretyczna, nikt nie byłby w stanie wzbogacić się od zera. Bogaci z kolei nigdy by nie przegrali. Przechodzenie pomiędzy klasami umożliwia istnienie praktycznej niemoralności”.

Etyka w biznesie, uczciwe pieniądze... Czy są? Czy istnieją? Niewątpliwie tak, ale nie jest to łatwe do wytłumaczenia. Coraz większa część świata uzgadnia między sobą, że należy utrudnić pranie brudnych pieniędzy. Operacje o wartości powyżej 10 000 dolarów są odnotowywane, banki nawzajem informują się o takich transakcjach. Zwyczajowo wiemy, że brudne pieniądze to narkobines, handel bronią, pornografia czy prostytucja. Z drugiej strony niektóre narkotyki są legalne i 1000 kilometrów stąd, w innej części naszej wspólnej ojczyzny można zarabiać legalnie na sprzedaży marihuany i haszyszu. U nas nawet fakt posiadania jest karalny. Sprzedaż broni z koncesją jest w porządku, ale bez koncesji to przestępstwo. Wreszcie przemysł pornograficzny to tysiące miejsc pracy. Nieżyjąca już Beathe Uhse – niewątpliwe królowa biznesu porno nigdy nie występowała w roli aktorki, a umierała jako bohater narodowy w Niemczech. Ta dzielna kobieta była pilotem w czasie II wojny światowej, straciła męża i jako wdowa znalazła się po zakończeniu wojny w Hamburgu. Zdiagnozowała szybko problem Niemek. Oficjalna amerykańska ideologia głosiła No fraternisation (żadnego bratania). Ale Amerykanie chętnie się poznawali i zaprzyjaźniali z niemieckimi Fräuleins. Nie było środków antykoncepcyjnych. Beathe Uhse opracowała broszurę o naturalnych metodach antykoncepcji. Kupiła na targu 5 kilo masła za 30 marek (2 tygodniówki) i zapłaciła tym masłem w drukarni za druk 30 000 ulotek. Sprzedała je po marce za sztukę. W 2 tygodnie zrobiła 30 tysięcy. Tak powstały podwaliny słynnego koncernu handlującego erotyką i pornografią w Bundesrepublik. Gdy Beathe Uhse umarła, pozostawiła w Flensburgu światowy koncern.

Przyszłość przyniesie niewątpliwie wiele regulacji. Na razie jednak nie ma jednoznacznej interpretacji, które pieniądze są etyczne, a które nie, choć coraz częściej się o tym mówi. Znamienny jest tu głos jednego z internautów który napisał, że nie ma winnych zadłużenia kraju na ponad 100 miliardów dolarów, ale ważne jest, żeby badać niedoszłą transakcję za 17 mln przez półtora roku. Oczywiście za pieniądze podatników...

W opinii tzw. większości bogactwo jest przeważnie niezasłużone, nawet jeśli zostało uczciwie, legalnie odziedziczone. Ludzie nie widzą wprawdzie niczego zdrożnego w majątku zdobytym pracą, myślą czy wysiłkiem, nie rażą ich miliony zarabiane przez wybitnego sportowca, muzyka czy aktora filmowego z trudnością jednak akceptują bogatego przemysłowca czy handlowca, podejrzewając w ich działaniach podstępne machlojki i ciemne sprawki. (...) Zwykły śmiertelnik nie potrafi, a właściwie nie chce zrozumieć, że bogactwo może być (albo wręcz musi być) efektem żmudnej, ciężkiej pracy. Zakładając, że majątek jest wyłącznie rezultatem oszustw, matactw, a w najlepszym razie dobrego urodzenia, wrodzonego talentu czy szczęścia na loterii, usprawiedliwia swoją bylejakość, lenistwo i brak inicjatywy. Dlaczego jestem biedny? Ponieważ nie odziedziczyłem spadku, nie wygrałem na loterii, nie mam talentu Placido Domingo, czy skoczności Michaela Jordana. Nie dopuszcza nawet do głowy myśli, że można zostać człowiekiem bogatym dzięki ciężkiej pracy, wyrzeczeniom, dzięki samodyscyplinie. A w taki właśnie sposób zdobywa majątek znakomita większość milionerów. Krytykujemy ludzi bogatych, bo są dla nas wyrzutem sumienia. Bo uświadamiają nam, że są od nas lepsi...

A zatem panuje przekonanie, że pieniądze na ogół nie zostały uczciwie i etycznie zdobyte. Najdziwniejsze jest jednak to, że nawet Twoje, Szanowny Czytelniku – zdobyte ciężką pracą pieniądze mogą być podejrzane. W grubej, prawie 600-stronicowej księdze Wprowadzenie do etyki biznesu (Geroge D. Chryssides, John H. Kaler) czytam: Chociaż prywatny obywatel może unikać dokonywania inwestycji bezpośrednich, powiedzmy, w przemyśle tytoniowym czy zbrojeniowym, to trudne może być unikanie pośredniego inwestowania w takich dziedzinach. Poważne banki nie przechowują naszych pieniędzy w swoich kantorach, a z punktu widzenia zdrowych finansów sensowne jest posiadanie w miarę możliwości najbardziej zróżnicowanego portfela inwestycji. W rezultacie nawet przy najzwyczajniejszej praktyce bankowej czyjeś pieniądze mogą nie być „czyste.”

Nie rozstrzygniemy kwestii etycznych, ale prawdy finansowe są stałe

Najczęściej jest tak, że: 
  • Finanse nie są dane raz na zawsze.
  • Strumienie finansowe (pensje, czynsze, zyski) nigdy nie będą takie same przez cały czas.
  • Większość ludzi, jeśli jest im dobrze – myśli, że tak będzie zawsze.
  • Większość ludzi, jeśli im jest na jakimś etapie życia dobrze – nie myśli, że może być gorzej. 
  • Większość ludzi, jeśli jest im na jakimś etapie życia źle – nie wierzy, że w przyszłości może być lepiej albo, że będzie dobrze.
  • Większość ludzi robi plany finansowe w oparciu o marzenia, a nie finansowe fakty.
  • Większość ludzi nie docenia systematyczności w inwestowaniu i oszczędzaniu.
  • Większość ludzi nie robi planów finansowych na całe życie.
  • Większość ludzi nie potrafi podejmować decyzji w oparciu o analizę finansową.
Pomocą dla rzetelnej wiedzy są nasze kursy finansowe RZF. Uzupełniają lukę w wykształceniu finansowym – ponieważ nigdzie tego wykształcenia nie można zdobyć w łatwej i przystępnej formie. Jakie jest Twoje zdanie Czytelniku o naszym społecznym rozumieniu finansów? Czy finansową wiedzę ma kształtować tylko „SuperExpress” i „Fakt”? Zapraszam do dyskusji w Forum na stronie www.kalkulatory-finansowe.pl.

Jest tam specjalny dział dla Czytelników „Gazety Ubezpieczeniowej”. Najciekawsze opinie będziemy publikować w „GU”.
cdn.

Andrzej Fesnak
afesnak@fts.pl

 

Personalia: Lech Mrozowski w TUW Medicum

TUW Medicum poinformowało, że nowym członkiem jego zespołu został Lech Mrozowski, związany ostatnio z Vienna Insurance Group w Polsce.

Lech...


czytaj dalej

Link4: Maciej Krzysztoszek nowym rzecznikiem prasowym

Nowym rzecznikiem prasowym Link4 został Maciej Krzysztoszek, związany do niedawna z Komisją Nadzoru Finansowego (KNF) – informuje portal...


czytaj dalej

Generali: Austria wiodącym rynkiem dla Europy Środkowo-Wschodniej

Z dniem 1 stycznia 2018 r. Austria stanie się wiodącym rynkiem Generali dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Nowa struktura regionalna będzie...


czytaj dalej

PERILS: Szacunek strat po Herwarcie

Ubezpieczone szkody majątkowe spowodowane w październiku br. przez cyklon Herwart (głęboki aktywny niż, w Polsce nazwany Grzegorzem) w Austrii i...


czytaj dalej

Generali: Narzędzie do samodzielnej likwidacji szkód komunikacyjnych

AudaSmart – taką nazwę nosi wdrożone przez Generali narzędzie do samodzielnej likwidacji szkód komunikacyjnych. Dzięki tej opcji klienci...


czytaj dalej

Allianz Polska: Akcja #wdobrejsprawie na rzecz SOS Wioski Dziecięce

Allianz Polska przygotował świąteczną akcję na rzecz podopiecznych ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. #wdobrejsprawie to internetowa...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy